Gdyby Milik wykazał się odpowiednią skutecznością, spotkanie z belgijską ekipą mógł zakończyć z hat trickiem na koncie. Dwukrotnie trafił jednak w poprzeczkę, a w trzeciej sytuacji uderzył nad bramką strzeżoną przez golkipera gospodarzy. Dziennikarze "La Gazzetta dello Sport" ocenili występ reprezentanta Polski na "4" w skali 1-10. "Zmarnował dwie doskonałe sytuacje, w których uderzał głową. Jego powrót do formy mocno się komplikuje" - napisali w uzasadnieniu.

 

Również "4" wystawiło mu neapolitańskie Il Mattino, które było surowe w opisie jego występu. "Marnuje tyle sytuacji podbramkowych, że pobije rekord Guinessa. Jeśli chciał przełamać się w tym meczu, zmarnował swoją szansę" - stwierdzili. Nieco wyżej, bo na "4,5", ocenili Milika dziennikarze "Corriere dello Sport". "Dwukrotnie trafił w poprzeczkę, co mogło oznaczać pecha. Ale to były sytuacje, które lubi. To nie był pech" - ocenili.

 

Milik w spotkaniu z Genk przebywał na boisku przez 72 minuty. Polak został zmieniony przez innego z napastników Napoli, Fernando Llorente. Wcześniej były snajper Ajaksu rozegrał dwa mecze w Serie A. Na początku rozgrywek pauzował z powodu kontuzji, której nabawił się podczas okresu przygotowawczego.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.