Jaki ojciec, taki syn. Schmeichel powtórzył osiągnięcie ojca sprzed 24 lat

Piłka nożna
Jaki ojciec, taki syn. Schmeichel powtórzył osiągnięcie ojca sprzed 24 lat
fot. Cyfrasport

W pierwszym meczu 10. kolejki Premier League Leicester City zdemolowało na wyjeździe Southampton FC 9:0. Oznacza to, że ekipa z King Power Stadium wyrównała osiągnięcie Manchesteru United z 1995 roku, gdy ci pokonali dziewięcioma bramkami Ipswich Town. Wówczas bramki "Czerwonych Diabłów" strzegł Peter Schmeichel. Natomiast między słupkami "Lisów" w piątek stał jego syn - Kasper, który od lat jest czołowym golkiperem Premier League.

W Premier League (od 1992 roku) tylko Manchester United może pochwalić się tak wysoką wygraną jak Leicester. W 1995 roku "Czerwone Diabły" rozgromiły Ipswich Town również 9:0, ale u siebie. Do tej pory w 131-letniej historii najwyższej ligi angielskiej jedynie trzy kluby wygrywały na wyjeździe różnicą ośmiu goli.

 

Najwięcej uwagi, co oczywiste, poświęca się strzelcom hat-tricków - Ayoze Perezowi i Jamiemu Vardy'emu, ale drugoplanowym bohaterem był Schmeichel. Blisko 33-letni duński bramkarz przeszedł do historii jako drugi z rodu - Schmeichelów, który ma na swoim koncie udział w takim spotkaniu. Dokładnie 4 marca 1995 roku jego ojciec - Peter bronił dostępu do bramki Manchesteru United przeciwko Ipswich Town.

 

- Co za fantastyczny występ Kaspera i jego Leicester City, które wygrało 9:0 w Southampton. Jeśli już ktoś miał wyrównać rekord mojego Manchesteru United z sezonu 94/95, to jestem dumny i szczęśliwy, że to byłeś właśnie ty – napisał na Twitterze Schmeichel senior do swojego syna.

 

 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze