Cionek: Jestem tu, więc sztab kadry mi ufa

Piłka nożna

Każdy piłkarz chce grać, to oczywiste, ale muszę być przygotowany cały czas, nawet, kiedy jestem tylko rezerwowym – powiedział przed meczem z Izraelem reprezentant Polski Thiago Cionek.

Na treningach jest top level. Mogłoby się wydawać, że po awansie zgrupowanie będzie luźniejsze, a jest odwrotnie.

 

Według mnie to jest bardzo dobry sygnał. Mamy tu doświadczonych piłkarzy, nikt nie chce odpuścić. Wywalczyliśmy awans, mamy swobodną sytuację, ale nikt nie odpuszcza. Za każdym razem, kiedy nosimy koszulkę reprezentacyjną, musimy godnie reprezentować kraj i walczyć o to, aby wygrywać. To dobrze, że utrzymujemy takie tempo, bo czasu jest mało, a kolejna impreza blisko, więc trzeba się dobrze przygotować.

 

Czy nie przeszkadza ci to, że jesteś bardziej piłkarzem rezerwowym, niż podstawowym?

 

Nie przeszkadza. Każdy piłkarz chce grać, to oczywiste, ale w takiej sytuacji muszę być przygotowany cały czas. Wiadomo jak było w kilku momentach, na przykład na mistrzostwach świata. Wszystko działo się bardzo dynamicznie, nagle byłem potrzebny i wtedy trzeba wyjść na boisko, wykonać swoją robotę. Tu dostaję mało minut do gry, ale skoro jestem na kadrze, to sztab musi mi ufać.

 

Jak jest w twoim przypadku? Brazylijska kuchnia, włoska kuchnia czy polska kuchnia?

 

Żeby się nie nudzić, to na zmianę. Z polskiej kuchni najbardziej lubię barszcz, schab, pierogi. Kiedy nie ma meczu, mam to co niedzielę!

Marcin Feddek, seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze