Fabiański nie do poznania? "Nieźle zarosłem. Teraz wyglądam jak... Rumcajs" (WIDEO)

Piłka nożna
Fabiański nie do poznania? "Nieźle zarosłem. Teraz wyglądam jak... Rumcajs" (WIDEO)
fot. CyfraSport
Łukasz Fabiański opowiedział o swojej codzienności w dobie koronawirusa.

- Przyznam szczerze, że jakoś nie mam ochoty stanąć przez lustrem i że tak się wyrażę, oporządzić siebie na poważnie. Na razie tak zostawiam mój wygląd - powiedział Łukasz Fabiański, którego Marcin Feddek porównał do... Rumcajsa. Bramkarz West Ham United i reprezentacji Polski był gościem "Poranka z Polsat Sport".

Marcin Feddek: Pep Guardiola stwierdził, że po tej przerwie wrócimy do treningów grubsi. Ty z kolei zarosłeś i wyglądasz jak Rumcajs.

 

Łukasz Fabiański: Przyznam szczerze, że jakoś nie mam ochoty stanąć przez lustrem i że tak się wyrażę, oporządzić siebie na poważnie. Na razie tak zostawiam mój wygląd.

 

Na razie ciężko trenujesz w domu z synem. Czy w ogóle przechodzi ci przez myśl, żeby po zakończeniu kariery zająć się trenerką?

 

Jeżeli miałbym się zająć trenerką na takim poziomie, jak teraz z synem, to okej. Natomiast jeśli miałoby to być z osobami dorosłymi, to na tę chwilę nie biorę tego pod uwagę.

 

Zobacz: West Ham United zadecydował o przyszłości Fabiańskiego?

 

Muszę zapytać cię o sprawę ewentualnego dokończenia sezonu Premier League. Podchodzisz do tego z optymizmem, czy bardziej z przerażeniem?

 

Jeśli chodzi o moje odczucia odnośnie tego pomysłu, to na pewno nie są one optymistyczne. Uważam, że byłoby to ogromne wyzwanie. W momencie kiedy doszłoby do zakażenia kogokolwiek w tym całym przedsięwzięciu, to sądzę, że Premier League straciłaby wiele na wizerunku. W tej chwili Premier League nie może w tej sytuacji myśleć tylko o sobie, ale o całej sytuacji związanej z pandemią. Dopóki będą umierać ludzie, to należy być bardzo ostrożnym z jakimkolwiek pomysłem i próbą wznowienia sezonu.

 

 

Twoim zdaniem jakakolwiek próba wznowienia sezonu ma sens?

 

Podkreślę raz jeszcze Premier League musi być bardzo ostrożna w próbach wznowienia rozgrywek i dokończenia sezonu. Osobiście nie miałbym nic przeciwko uznaniu go za rozegrany i zakończeniu już teraz. Mistrzem zostałby Liverpool, który na tytuł zasłużył. Oczywiście sporo osób byłoby niezadowolonych. A co do zawieszenia wypłat czy obniżek pensji, to jestem na to gotowy. Na wszystko, co pomoże uratować klub.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze