Hajto: Możemy stracić kilka talentów przez brak meczów w niższych ligach

Piłka nożna
Hajto: Możemy stracić kilka talentów przez brak meczów w niższych ligach
fot. CyfraSport
Tomasz Hajto z Bartoszem Kapustką podczas Euro 2016

Tomasz Hajto zabrał głos w magazynie Cafe Futbol odnośnie wznowienia rozgrywek Ekstraklasy. Komentator Polsatu Sport odniósł się także między innymi do zakończenia sezonu w niższych ligach w naszym kraju. - Mecz, gdzie musisz biegać przez 90 minut jest zupełnie czymś innym niż trening, gdzie zawsze możesz na chwilę stanąć. Dlatego sądzę, że możemy stracić kilka talentów przez brak meczów w niższych ligach - powiedział były reprezentant Polski.

Ekspert Polsatu Sport w trakcie internetowego łączenia w rozmowie z Bożydarem Iwanowem przedstawił swój punkt widzenia, jeśli chodzi o wznowienie rozgrywek piłkarskich w Polsce.

 

- Priorytetem jest na pewno zajęcie się Ekstraklasą, bo jest ona naszą wizytówką. Bez dwóch zdań trzeba było ratować Ekstraklasę oraz I ligę, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze. Dlatego wszyscy obserwujemy, jak ze startem Bundesligi i 2. Bundesligi poradzą sobie Niemcy. Wiadomo, że im także nie brakuje problemów, bo według mojej wiedzy aż trzej piłkarze Dynama Drezno są zarażeni. Niemcy są prekursorami, ale nie oznacza to, że wszystko zrobią najlepiej. Nasi zachodni sąsiedzi mają jednak do tego pieniądze, które mogą bez problemu przeznaczyć na np. zakup testów na koronawirusa. Przy zakupie tego typu testów w grę wchodzą olbrzymie pieniądze - zauważył Hajto.

 

Kłótnia w Cafe Futbol! Czy niższe ligi zostały zakończone za szybko?

 

Wieloletni obrońca reprezentacji Polski zaznaczył, że rozgrywki w niższych ligach są także bardzo ważne, jeśli chodzi o rozwój młodych talentów.

 

- Na pewno nie zgodzę się ze stwierdzenie, że powinniśmy dać sobie spokój z niższymi ligami. Sam pochodzę z małej miejscowości i właśnie w moim rodzinnym mieście Makowie Podhalańskim złapałem pasję jak wielu innych młodych chłopaków. W małych klubach ludzie często po swojej pracy, przychodzą do klubu, żeby pomagać i realizować swoją pasję. Oni też przecież są narażeni na zakażenie się koronawirusem. Na te najmniejsze kluby też należy w tym trudnym czasie zwrócić uwagę, choć nie jest to łatwe – przyznał Hajto.

 

Były zawodnik takich klubów jak m.in. Schalke czy Southampton FC martwi się, że przez pandemię koronawirusa jest ryzyko utraty zawodników, którzy w obecnie czasie mogliby starać się przebić w Ekstraklasie.

 

- Możemy stracić jakąś generację, jakiś dobry rocznik. Przez to, że kryzys dotknie polską piłkę, trzeba będzie sięgnąć po młodych chłopaków. Nie zawsze będą to chłopcy mogący od razu grać w Ekstraklasie. Należy ich sprowadzać ze względów finansowych, bo oni będą po prostu tańsi. Po raz ostatni tacy młodzi piłkarze grali w listopadzie. I teraz mają czekać do września? Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Nie grać przez prawie rok dla młodych piłkarzy to coś wręcz niewyobrażalnego. Gdzie młodzi piłkarze mają się wobec tego ogrywać? Mecz, gdzie musisz biegać przez 90 minut jest zupełnie czymś innym niż trening, gdzie zawsze możesz na chwilę stanąć. Dlatego sądzę, że możemy stracić kilka talentów przez brak meczów w niższych ligach - stwierdził Hajto podczas rozmowy z prowadzącym Cafe Futbol.

 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze