Jarosław Niezgoda znów strzela. Pierwszy gol byłego gracza Legii w MLS

Piłka nożna
Jarosław Niezgoda znów strzela. Pierwszy gol byłego gracza Legii w MLS
fot.
Jarosław Niezgoda pierwszy raz zagrał w wyjściowym składzie Portland Timbers i uczcił to golem

Jarosław Niezgoda długo czekał na pierwszego gola w Major Soccer League. Doczekał się w czwartkowy wieczór, dając prowadzenie Portland Timbers w meczu z Los Angeles FC. Spotkanie, w którym Polak zagrał od pierwszego gwizdka zakończyło się remisem 2:2.

Niezgoda przeniósł się z Legii do Portland Timbers na początku tego roku, gdy był liderem klasyfikacji strzelców PKO Ekstraklasy. Na debiut musiał jednak poczekać, bo już w Stanach Zjednoczonych okazało się, że ma dość typowe dla sportowców problemy z sercem. Przeszedł zabieg ablacji, a później przyszła pandemia. Liga MLS w końcu wznowiła rozgrywki i Niezgoda pierwszy raz pojawił się na boisku 14 lipca. Podczas meczu z Los Angeles z Los Angeles Galaxy wszedł z ławki rezerwowych w 80. minucie, a jego ekipa wygrała 2:1.

 

ZOBACZ TAKŻE: Juventus przegrał z Udinese. Koronacja odłożona w czasie

 

W kolejnym spotkaniu Polak dostał więcej czasu, bo na plac gry wszedł w 69. minucie. Portland pokonało Houston Dynamo 2:1 i zapewniło sobie awans do fazy pucharowej. W ostatnim meczu grupowym Niezgoda nareszcie doczekał się występu w podstawowym składzie i bardzo szybko się za to odwdzięczył. Gola na 1:0 strzelił już w siódmej minucie.  

 

 

Polak nie dograł do końca, bo w 57. minucie trener Giovanni Savarese zastąpił go Jeremy Ebobisse. Jeszcze przed przerwą, w 36. i 40. minucie drużyna Niezgody straciła dwa gole. Dziewięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry zmiennik reprezentanta Polski strzałem głową doprowadził jednak do wyrównania i mecz skończył się podziałem punktów. To trzeci gol Ebobisse w trzecim występie po wznowieniu rozgrywek.  

 

ZOBACZ TAKŻE: Zlatko Dalic przedłużył kontrakt z reprezentacją Chorwacji

 

Dzięki czwartkowemu remisowi Portland Timbers zajęli pierwsze miejsce w grupie F. W 1/8 finału zagrają z ekipą FC Cincinnati, której bramkarzem jest Przemysław Tytoń, a która uplasowała się na drugiej pozycji w grupie E. Spotkanie w środę 29 lipca, transmisja w Polsacie Sport Extra, w którym na żywo pokażemy wszystkie mecze o awans do ćwierćfinału.

 

Zestaw par 1/8 finału ligi MLS:

 

Orlando City - Montreal Impact (26.07. godz. 2:00) - Polsat Sport Extra

Philadelphia Union - New England Revolution (26.07. godz. 4:30) - Polsat Sport Extra

Toronto FC - New York City (27.07. godz. 2:30) - Polsat Sport Extra

Sporting Kansas City - Vancouver Whitecaps (27.07. godz. 5:00) - Polsat Sport Extra

San Jose Earthquakes - Real Salt Lake (28.07. godz. 2:30) - Polsat Sport Extra

Seattle Sounders - Los Angeles FC (28.07. godz. 5:00) - Polsat Sport Extra

Columbus Crew - Minnesota (29.07. godz. 2:00) - Polsat Sport Extra

Portland Timbers - Cincinnati (29.07. godz. 4:30) - Polsat Sport Extra

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze