Jose Mourinho po meczu Ligi Europy: Albo urosłem, albo bramka jest za niska

Piłka nożna
Jose Mourinho po meczu Ligi Europy: Albo urosłem, albo bramka jest za niska
fot. PAP/EPA
Jose Mourinho poczuł się w Skopje wyższy niż zwykle.

Mierzący 1,76 m Jose Mourinho poczuł się w Skopje wyższy niż zwykle. Wszystko za sprawą wysokości bramki na Proeski Arena, gdzie prowadzony przez niego Tottenham Hotspur pokonał w czwartek Skendiję Tetowo 3:1 i awansował do decydującej rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Europy.

- Już myślałem, że urosłem, ale szybko zdałem sobie sprawę, że to bramka jest o pięć centymetrów za niska - napisał w mediach społecznościowych portugalski szkoleniowiec "Kogutów", umieszczając zdjęcie z wyciągniętą w kierunku poprzeczki ręką.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

I thought I had grown but then I realised the goal was 5 centimetres lower-Shkëndija 1 - 3 @spursofficial

Post udostępniony przez Jose Mourinho (@josemourinho)

 

"The Special One" odniósł się do sprawy również na konferencji prasowej po meczu. - Śmieszna sytuacja, bo po rozgrzewce obaj moi bramkarze Joe Hart (1,96 m) i Hugo Lloris (1,88 m) powiedzieli, że poprzeczka jest za nisko. Później sam poszedłem na boisko, stanąłem na linii i... przekonałem się, że mają rację. Całe życie jestem związany z futbolem i wiem, ile mi brakuje do poprzeczki, gdy podniosę rękę do góry - zaznaczył Mourinho.

 

ZOBACZ TAKŻE: Czesław Michniewicz połowicznie zadowolony z debiutu w Legii. "Momenty były, ale to jeszcze za mało"

 

Sprawą zajął się delegat UEFA i przyznał rację przedstawicielom angielskiego zespołu. Co ciekawe, mecz został przeniesiony na reprezentacyjny obiekt Macedonii z Tetowa, gdyż tamtejszy stadion... nie spełnia wymogów UEFA.

 

Mimo kontrowersji wokół wysokości bramki "Koguty" wygrały 3:1 i 1 października powalczą, tym razem na własnym stadionie, z izraelskim Maccabi Hajfa o awans do fazy grupowej Ligi Europy.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze