Piotr Sierzputowski: Gra Igi Świątek cały czas się rozwija

Inne
Piotr Sierzputowski: Gra Igi Świątek cały czas się rozwija
fot. Polsat Sport

- To był dość specyficzny rok i polskich trenerów, którzy mieli wyniki nie było zbyt wielu. Jestem bardzo szczęśliwy. Cieszę się, że mieliśmy szansę zrobić historyczny wynik, dołożyłem do tego małą cegiełkę i udało mi się zebrać wokół Igi taki sztab, który robi świetną robotę - powiedział Piotr Sierzputowski. Szkoleniowiec Igi Świątek otrzymał nagrodę dla Trenera 2020 roku w 86. Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu.

Tenisistka Iga Świątek zajęła drugie miejsce w 86. Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu. Jej szkoleniowiec Piotr Sierzputowski odebrał nagrodę dla trenera roku 2020. Świątek wygrywając French Open wywalczyła pierwszy w historii polskiego tenisa tytuł wielkoszlemowy w singlu.

 

Zobacz także: Piotr Sierzputowski trenerem roku 86. Plebiscytu Przeglądu Sportowego

 

– Gra Igi cały czas się rozwija, ciężko więc powiedzieć, czego będę oczekiwał. Moim celem na ten okres przygotowawczy, który powoli kończymy, była praca nad sprawami taktycznymi. Bardziej powściągliwy styl, może mniej efektowny, ale bardziej efektywny. Myślę, że to jest kluczem, podobnie jak mentalność, ja to nazywam "killer instinct" – zdradził trener Sierzputowski.

 

– Mamy dużo planów i dużo obowiązków. Już w środę wylatujemy do Australii – zaznaczył.

 

Świątek była ubiegłoroczną sensacją. W tym roku będzie starała się potwierdzić swą wysoką pozycję, ale jej dobra gra nie będzie już zaskoczeniem dla rywalek.

 

– To na pewno jest duże wyzwanie. To nie jest coś tak prostego, by przetrawić to w pięć minut. Nad tym trzeba dużo pracować i cieszę się, że mamy w sztabie psycholog, która też pracuje nad tym z Igą. Wydaje mi się, że zostanie to zweryfikowane dopiero po pierwszych startach – dodał trener Sierzputowski.

 

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie