Koniec ery w Unionie. Trener zwolniony

Piłka nożna

Urs Fischer nie jest już trenerem piłkarzy Unionu Berlin. Niemiecki zespół nie wygrał żadnego z ostatnich 14 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Czwarta drużyna poprzedniego sezonu w Bundeslidze zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli.

Mężczyzna w stroju sportowym idzie po boisku piłkarskim, gestykulując prawą ręką. Ma siwe włosy i widoczny jest jego profil.
fot. PAP/EPA
Urs Fischer

Fisher pracował w Unionie przez pięć lat i przeszedł z nim drogę od zaplecza Bundesligi do Ligi Mistrzów.

 

ZOBACZ TAKŻE: Przyszłość Lewandowskiego pod znakiem zapytania? "Pozostało mu niewiele czasu"

 

Obecny sezon berlińczycy zaczęli od dwóch zwycięstw, ale później nastał kryzys. W niemieckiej ekstraklasie przegrali dziewięć meczów z rzędu, a w Lidze Mistrzów zanotowali jeden remis i trzy porażki. Do tego dochodzi odpadnięcie z Pucharu Niemiec.

 

"To bardzo smutny moment nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich związanych z Unionem. Boli to, że nie udało nam się przerwać fatalnej serii. Jestem jednak wdzięczny i dumny z tego jak wyglądał nasz wspólny czas i z odniesionych sukcesów" - powiedział prezes klubu Dirk Zingler.

 

"Jestem wdzięczny za wsparcie, jakie zawsze tu miałem. Zmiana wydaje się słuszną decyzją. Czasem nowa twarz, nowe podejście potrafi być zapłonem do dalszego rozwoju" - dodał Fischer.

 

Tymczasowo zespół będzie prowadził Marco Grote, który do tej pory zajmował się zespołem do lat 19.

JŻ, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie