Emocje do ostatniego gongu! Drugi remis w karierze Błachowicza (WIDEO)
Starcie Jana Błachowicza z Bogdanem Guskovem na gali UFC 323 zakończyło się większościowym remisem. Punktacja wyglądała następująco: 29-28 dla Polaka oraz dwukrotnie 28-28. To drugi remis w zawodowej karierze zawodnika z Cieszyna.

Błachowicz ponownie zameldował się w oktagonie UFC po przerwie trwającej niespełna dziewięć miesięcy. Po raz ostatni wystąpił podczas gali w Londynie, gdzie przegrał z Nowozelandczykiem Carlosem Ulbergiem jednogłośną decyzją sędziów. Polski zawodnik nie odniósł zwycięstwa w największej organizacji MMA na świecie od maja 2022 roku. Wówczas pokonał Aleksandara Rakicia, po tym jak Serb doznał kontuzji w trzeciej rundzie. Od tamtej pory zawodnik z Cieszyna stoczył jeszcze dwa pojedynki - z Magomedem Ankalaevem, zakończone niejednogłośnym remisem, oraz z obecnym mistrzem UFC w wadze półciężkiej, Alexem Pereirą, któremu niejednogłośnie uległ na kartach punktowych.
ZOBACZ TAKŻE: Co za debiut Polaka w UFC! Nokaut w pierwszej rundzie (WIDEO)
Pojedynek rozpoczął się od spokojnych wymian z obu stron. Obaj zawodnicy prowadzili wstępne rozeznanie - Guskov szukał okazji, by trafić krótkim lewym prostym, natomiast Błachowicz konsekwentnie pracował niskimi kopnięciami na nogę wykroczną przeciwnika. Lekka przewaga zasięgu "Cieszyńskiego Księcia" była wyraźnie zauważalna, a Polak czuł się komfortowo na dystansie. Uzbek prezentował większą szybkość i dynamikę, lecz mimo tego nie był w stanie realnie zagrozić 42-letniemu zawodnikowi.
Już na początku drugiej rundy Guskov wyraźnie podkręcił tempo i po niespełna minucie trafił Polaka, który wylądował na macie. Błachowicz szybko jednak wrócił do siebie i utrzymał się w walce, choć 33-latek miał w tamtym fragmencie dużo korzystniejszą pozycję. Uzbek skutecznie pracował łokciami w parterze i systematycznie rozbijał starszego o dziewięć lat przeciwnika. Mimo presji Polak dotrwał do gongu kończącego rundę.
Błachowicz ruszył w trzeciej rundzie bardzo energicznie do przodu i od pierwszych sekund próbował narzucić własne tempo. Guskov jednak regularnie znajdował miejsce w gardzie Polaka i osłabiał go mocnymi ciosami prostymi. Starszy z zawodników wchodził w wymiany na dużym ryzyku i próbował przełamać młodszego rywala. Uzbek wyglądał świeżej po wcześniejszych rundach, ale zawodnik z Cieszyna nadrabiał determinacją i ciągłą presją. Ostatecznie starcie dotrwało do werdyktu, mimo końcowego zrywu Polaka i powalenia 33-latka na matę.
Sędziowie zdecydowali o większościowym remisie (29-28, 28-28, 28-28).
To drugi remis w zawodowej karierze zawodnika z Cieszyna. Poprzedni zanotował na UFC 282 w pojedynku z Magomedem Ankalaevem.
Błachowicz - Guskov. Wynik walki. Kto wygrał na UFC 323?
Walka Jana Błachowicza (29-11-2) oraz Bogdana Guskova (18-3-1) zakończyła się większościowym remisem (29-28, 28-28, 28-28).



