589 dni i to nie koniec! Bezlitosne wieści ws. Milika
Arkadiusz Milik pod koniec roku po wielu miesiącach oczekiwania usiadł na ławce rezerwowych Juventusu. Wydawało się, że podobnie będzie również w sobotę przeciwko Lecce. Dziennik "La Gazzetta dello Sport" zdradził jednak, że Polak znów doznał kontuzji.

"Niesamowite, dramat trwa" - napisali dziennikarze. "Milik nie zaznał jednak spokoju. Ledwo zdążył wrócić do składu po półtora roku ciężkiej próby i ponad 500 dniach bezczynności, ale znów musi pauzować" - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Nowy selekcjoner reprezentacji! Jest oficjalny komunikat
31-latek doznał urazu naciągnięcia mięśnia łydki i czeka go dwutygodniowa przerwa. Luciano Spaletti podczas przedmeczowej konferencji prasowej potwierdził, że Polak ma "drobny problem", ale musi przejść jeszcze szczegółowe badania.
Milik rozegrał ostatni mecz w barwach Juventusu 25 maja 2024 roku, kiedy zespół pokonał Monzę 2:0. Było to aż 589 dni temu. Łącznie w 75 spotkaniach zdobył dla niego 17 bramek. Kontrakt naszego zawodnika wygasa z końcem czerwca przyszłego roku.
Przejdź na Polsatsport.pl
