Kolejny dramat na igrzyskach! Groźny upadek i przerwa w rywalizacji
Do kolejnej bardzo groźnej sytuacji doszło we Włoszech, gdzie obecnie trwają zimowe igrzyska olimpijskie. Podczas kwalifikacji do halfpipe'u Liu Jiayu upadła na zeskok, silnie uderzając w niego kręgosłupem. Zawodniczkę zwieziono na noszach.

Do wypadku doszło podczas kwalifikacji do halfpipe'u kobiet w Livigno. Liu Jiayu w swoim drugim przejeździe popełniła niewielki błąd, a jej deska zahaczyła o śnieg. Chinka za bardzo wychyliła się do przodu i uderzyła w nawierzchnię.
ZOBACZ TAKŻE: Studio Mediolan Cortina wspiera akcję "Murem za Polą"
Cała sytuacja wyglądała o tyle groźnie, że od początku stało się jasne, że ucierpiał przede wszystkim kręgosłup Liu. Na torze natychmiast pojawili się ratownicy, którzy musieli przetransportować snowboardzistkę do szpitala na noszach.
Kwalifikacje przerwano na kilkanaście minut, wyłączono również muzykę. Później rywalizacja została wznowiona.
To nie pierwsza dramatyczna sytuacja na tych igrzyskach. Przypomnijmy, że wcześniej bardzo groźnej kontuzji doznali Lindsey Vonn, Cameron Bolton czy Cande Moreno.
Liu to wicemistrzyni olimpijska w halfpipe z Pjongczangu (2018) oraz złota medalistka mistrzostw świata z Gangwon (2009).
Przejdź na Polsatsport.pl
