Najpierw wypożyczyła go Miedź, a potem... Inter. Polak o krok od debiutu! Dołączy do Zielińskiego?
Historia Iwo Kaczmarskiego może obrać niesamowity kierunek, jeżeli pojawi się na murawie w barwach Interu Mediolan w sobotnim meczu Serie A z Lecce. Polak, który jeszcze w poprzednim sezonie przebywał na wypożyczeniu w pierwszoligowej Miedzi Legnica, znalazł się w kadrze włoskiego giganta.

Nie wiadomo, czy 21-latek pojawi się na boisku, ale niewykluczone, że menedżer Cristian Chivu postawi na Kielczanina wobec problemów kadrowych Interu i zbliżającego się rewanżu w Champions League z Bodo/Glimt. Po niespodziewanej porażce 1:3 w Norwegii, to spotkanie to priorytet dla lidera Serie A. Oczywiście nikt w obozie "Nerazzurrich" nie myśli o odpuszczaniu starcia z Lecce, ale siedem punktów przewagi na drugim AC Milan daje pewien bufor bezpieczeństwa.
ZOBACZ TAKŻE: Sprawili sensację w LM, teraz chcą pójść za ciosem. Ruszają na specjalny obóz
To z kolei otwiera szansę gry, chociażby w kilkuminutowym wymiarze czasowym, dla Kaczmarskiego. Polak jeszcze nie miał okazji zagrać w żadnym meczu Interu o stawkę. Do czarno-niebieskiej części Mediolanu trafił przed tym sezonem w ramach wypożyczenia z Empoli, z którym związał się w 2022 roku po transferze z Rakowa Częstochowa. W międzyczasie już raz był wypożyczony do pierwszoligowej Miedzi Legnica.
Środkowy pomocnik czeka na oficjalny debiut w barwach Interu, co byłoby nie lada wydarzeniem. Wymarzonym scenariuszem byłby występ u boku Piotra Zielińskiego, który jest jedną z gwiazd zespołu.
Przejdź na Polsatsport.pl
