Przełamanie Skry! Siatkarze z Bełchatowa wygrali w ligowym klasyku

Robert MurawskiSiatkówka

PGE GiEK Skra Bełchatów wygrała z Asseco Resovią 3:1 w spotkaniu 22. kolejki PlusLigi. Ligowy klasyk był meczem przełamań bełchatowian, którzy wygrali po raz pierwszy w 2026 roku, po serii sześciu ligowych porażek, a także siedmiu przegranych starciach z rzędu z ekipą z Rzeszowa.

Siatkarze w żółtych strojach podczas meczu, jeden z nich z numerem 7 na koszulce, obok zawodnik w pomarańczowym stroju.
fot. PAP/Marian Zubrzycki
Zawodnicy PGE GiEK Skry Bełchatów Bartłomiej Lemański i Kamil Szymura podczas meczu ekstraklasy siatkarzy z Asseco Resovią Rzeszów. Siatkówka - PlusLiga /22. kolejka.

Pierwsza partia toczyła się przy przewadze drużyny z Rzeszowa (4:7, 11:14). Siatkarze PGE GiEK Skry złapali kontakt (15:16), ale goście znów szybko odskoczyli - po asie Mateusza Poręby było 15:19. Asseco Resovia miała wyraźną przewagę w ataku, dokładała też punkty blokiem; gospodarze słabiej prezentowali się w przyjęciu, co przekładało się na atak. Końcówka pod kontrolą przyjezdnych - Mateusz Poręba atakiem ze środka ustalił wynik na 19:25.

 

Zobacz także: Utytułowany siatkarz zakończył karierę. A ma dopiero 31 lat

 

Zdecydowanie bardziej wyrównana była druga odsłona. Tym razem minimalną przewagę mieli gospodarze (7:5, 17:14), a ich mocną bronią w tej partii była zagrywka. Resovia odrobiła straty (20:20), ale bełchatowianie wygrali kluczowe akcje tej partii. Nieporozumienie po stronie gości, blok (24:22) oraz atak Zouheira El Graoui przyniosły Skrze wygraną 25:23.

 

Kolejną partię lepiej otworzyli bełchatowianie (9:7), którzy w środkowej części seta jeszcze powiększyli różnicę. Gdy asem popisał się Zouheir El Graoui, prowadzili 16:11. Gospodarze dobrze prezentowali się w polu serwisowym, byli skuteczni w ataku i dość pewnie wygrali w końcówce. Michał Szalacha zakończył seta skutecznym uderzeniem ze środka (25:20).

 

W czwartym secie znów minimalną przewagę uzyskała Skra (10:8), a później odskoczyła na pięć oczek po dwóch asach Michała Szalachy (14:9). Rzeszowianie próbowali odrobić straty, gonili wynik (17:15), ale gospodarze zachowali koncentrację i do końca utrzymali przewagę. Bartłomiej Lemański wywalczył piłkę meczową (24:18), a Zouheir El Graoui przypieczętował atakiem po bloku rywali wygraną Skry (25:19).

 

Skrót meczu Skra - Resovia:

 

Najwięcej punktów: Zouheir El Graoui (26), Antoine Pothron (14), Arkadiusz Żakieta (12), Michał Szalacha (11), Bartłomiej Lemański (10) – Skra. Artur Szalpuk (24), Yacine Louati (18), Karol Butryn (12) – Resovia. Mocną bronią gospodarzy była zagrywka (asy 10-2). Przyjmujący rzeszowian Artur Szalpuk wywalczył w tym spotkaniu 24 punkty i przekroczył barierę 4000 zdobytych punktów w rozgrywkach PlusLigi. MVP: Zouheir El Graoui (20/28 = 71% skuteczności w ataku + 2 asy + 4 bloki).

 

PGE GiEK Skra Bełchatów przełamała się po serii sześciu przegranych meczów w lidze (a siedmiu, jeśli liczyć przegrany mecz w Pucharze Polski) i wygrali po raz pierwszy w 2026 roku. Odnieśli też pierwsze zwycięstwo nad Asseco Resovią od lutego 2022 roku! Później przegrali z tą drużyną siedem meczów, a sześć ostatnich wynikiem 0:3.

 

PGE GiEK Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (19:25, 25:23, 25:20, 25:19)

 

Skra: Grzegorz Łomacz, Antoine Pothron, Michał Szalacha, Arkadiusz Żakieta, Zouheir El Graoui, Bartłomiej Lemański – Kamil Szymura (libero) oraz Maksym Kędzierski (libero), Mohammad Javad Manavinezhad, Kamil Szymendera. Trener: Krzysztof Stelmach.
Resovia: Mateusz Poręba, Marcin Janusz, Artur Szalpuk, Cezary Sapiński, Karol Butryn, Yacine Louati – Erik Shoji (libero) oraz Paweł Zatorski, Wiktor Nowak, Jakub Bucki, Danny Demyanenko. Trener: Massimo Botti.

 

WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie