Znany siatkarski trener nową "Bestią z Bereźnicy"? Zawodniczka ostro zrugana na oczach innych
W miniony weekend siatkarki Fenerbahce musiały pogodzić się z porażką 1:3 w hicie ligi tureckiej przeciwko VakifBank Stambuł. Niezadowolony z postawy swoich podopiecznych był Marcello Abbondanza. Przekonała się o tym zwłaszcza Arelya Karasoy, którą włoski szkoleniowiec ostro zrugał. Inni tylko bezradnie patrzyli. Czyżby idolem 55-latka był legendarny Nikołaj Karpol, zwany "Bestią z Bereźnicy"?

Abbondanza słynie z wybuchowego charakteru, co wielokrotnie już demonstrował. W styczniu tego roku zrobiło się o nim głośno, gdy podniósł rękę i uderzył na przerwie jedną z gwiazd zespołu - Melissę Vargas. Tym razem obyło się bez naruszania nietykalności cielesnej.
55-latek w sobotę 21 lutego miał wiele powodów do niezadowolenia, gdy jego zespół przegrał ważne i prestiżowe spotkanie derbowe. W pewnym momencie, gdy z parkietu schodziła jego rozgrywająca Arelya Karasoy, Abbondanza ruszył za nią i zaczął krzyczeć z bliskiej odległości z wyraźnymi pretensjami. Siatkarka została ostro zrugana w obecności sztabu szkoleniowego i innych obserwatorów.
ZOBACZ TAKŻE: Trener Skry zaskoczył po bezcennym zwycięstwie. "Proszę zapytać mojej żony"
Metody szkoleniowe Włocha, który w przeszłości pracował w Chemiku Police, zdobywając z nim mistrzostwo i Puchar Polski, są poddawane szerokiej dyskusji. Nie brakuje przeciwników takiego zachowania, ale i zwolenników, którzy przy tym wspominają legendarnego Nikołaja Karpola, zwanego "Bestią z Bereźnicy". Abbodanza przy nim to nadal... potulny i dobrotliwy trener.
Siatkarką Fenerbahce jest Agnieszka Korneluk.
Przejdź na Polsatsport.pl
