Wielkiego transferu do PlusLigi jednak nie będzie! Dlatego zrezygnowali z hitowego ruchu
Ricardo Lucarelli nie trafi do PGE Projektu Warszawa. Jak donoszą brazylijskie media, na przeszkodzie ostatecznie stanęły wymagania finansowe słynnego siatkarza.
Od kilku tygodni sporo mówiło się o ewentualnym transferze legendarnego siatkarza do PlusLigi. Lucarelli miał zostać nowym zawodnikiem klubu z Warszawy. Jeszcze pod koniec lutego dziennikarze twierdzili, że 34-latek odrzucił oferty z brazylijskiej ligi, chcąc zagrać w polskiej ekstraklasie.
ZOBACZ TAKŻE: Kamil Semeniuk zdradził plany na przyszłość! Gdzie zagra polski wicemistrz olimpijski?
Wygląda jednak na to, że do transferu ostatecznie nie dojdzie. Dziennikarz Bruno Voloch na łamach brazylijskiego O Tempo poinformował bowiem, że ostatecznie Lucarelli ma wrócić do ojczyzny. Klub Itambe Minas znalazł prywatnych sponsorów, dzięki którym będzie w stanie spełnić finansowe wymagania finansowe gwiazdora. Mówi się o kwocie nawet 500 tysięcy dolarów rocznie.
PGE Projekt miał tym samym wycofać się z walki o siatkarza, uznając wymagania finansowe zawodnika za zbyt wygórowane.

Od dwóch lat Brazylijczyk broni barw JTEKT Stings. W zeszłym sezonie wywalczył z tym zespołem srebro SV League. Do Japonii przeniósł się z włoskiego Gas Sales Bluenergy Piacenza.

Lucarelli to mistrz olimpijski z Rio de Janeiro (2016) oraz srebrny (2014) i brązowy (2022) medalista mistrzostw świata. W dorobku ma także triumf w Lidze Narodów z 2021 roku.
Przejdź na Polsatsport.pl

