Czy Damian Żurek był skazany na sport? "Płakałem, krzyczałem"
Damian Żurek był gościem Marcina Lepy w programie Polsat Sport Talk. Polski olimpijczyk opowiedział m.in. o początku swojej przygody ze sportem. Pochodzący z Tomaszowa Mazowieckiego sportowiec przyznał, że od najmłodszych lat wiązał swoje życie z łyżwiarstwem.


Czy Damian Żurek był skazany na sport? "Płakałem, krzyczałem"

Damian Żurek gościem Polsat Sport Talk - 16.03
26-latek ma za sobą bardzo intensywny okres. Dwukrotnie zajął czwarte miejsce podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, a niedługo po zakończeniu najważniejszej imprezy czterolecia miał wziąć udział w mistrzostwach świata w Heerenveen. Nie było mu to jednak dane, choroba bowiem wyeliminowała go z rywalizacji.
ZOBACZ TAKŻE: Będzie debiut Tomasiaka! Ogłosili to po konkursie
Żurek był gościem Marcina Lepy w najnowszym odcinku programu Polsat Sport Talk. Opowiedział, że jego celem na ten moment jest dojście do pełni zdrowia. Potem zamierza wrócić do treningów.
- Postawiłem na kompletny reset. Choroba wykluczyła mnie z MŚ, więc chcę dojść do zdrowia. Gdy poczuję się lepiej, wdrożę treningi. Uprawiam sport od małego. Nie mogę nagle przestać, bo organizm dostanie szoku. Pierwszy raz na łyżwach stanąłem w wieku 6 lat - przyznał pochodzący z Tomaszowa Mazowieckiego zawodnik.
Jak się okazuje, Żurek już od dziecka wiedział, że chce wiązać przyszłość ze sportem. A wszystko zaczęło się od wizyty w hipermarkecie z tatą.
- Kiedyś spodobały mi się łyżworolki. Powiedziałem tacie, żeby mi je kupił, ale nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Gdy wróciliśmy to domu to płakałem, krzyczałem, że chcę te łyżworolki, aż w końcu tata jakoś znalazł fundusz i mi je kupił. (...) Już w pierwszej klasie szkoły podstawowej wiedziałem, że chcę zostać sportowcem. Miałem w głowie, żeby ukończyć szkołę i być czynnym sportowcem. Wiedziałem to od najmłodszych lat - opowiadał.

Teraz łyżwiarzy czeka przerwa i zasłużone wakacje. Do rywalizacji powrócą za kilka miesięcy.
Przejdź na Polsatsport.pl
