Szokująca deklaracja Hansiego Flicka! Trener Barcelony podjął ważną decyzję
Trener Barcelony, Hansi Flick, zaskoczył dziennikarzy zgromadzonych na konferencji prasowej przed rewanżowym starciem z Newcastle United w Lidze Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec niespodziewanie zapowiedział, że po wygaśnięciu kontraktu z "Dumą Katalonii" definitywnie zakończy on karierę trenerską.

Joan Laporta niedawno wygrał wybory prezydenckie w "Dumie Katalonii". Jego głównym celem stało się szybkie przedłużenie umowy z obecnym szkoleniowcem aż do 2028 roku. Hiszpańskie media donoszą, że działacze ustalili już wszystkie szczegóły kontraktu. Sam Niemiec podchodzi jednak do całej sprawy z ogromnym spokojem. Podczas spotkania z dziennikarzami zaznaczył on wyraźnie, że nie spieszy się z formalnościami.
- Wszyscy wiedzą, że jestem tu bardzo szczęśliwy, ale na rozmowy o nowym kontrakcie przyjdzie jeszcze czas. Teraz najważniejszy jest jutrzejszy mecz - przyznał Flick przed starciem w Lidze Mistrzów.
ZOBACZ TAKŻE: A jednak zostaje w Barcelonie! Nowa umowa ogłoszona. "Jest bardzo szczęśliwy"
Szkoleniowiec podkreślił, że świetnie czuje się w Hiszpanii, docenia wsparcie zarządu i uwielbia swoją drużynę. Zamiast standardowych piłkarskich formułek rzucił na koniec niezwykle odważną deklarację.
- Barca będzie moim ostatnim klubem, moją ostatnią pracą jako trener - zapowiedział stanowczo 61-latek.
Warto przypomnieć, że po początkach w niższych klasach rozgrywkowych w swojej ojczyźnie, menedżer ten odnosił wielkie sukcesy z Bayernem Monachium. Następnie prowadził reprezentację Niemiec na mundialu w 2022 roku. Za sterami Barcelony stoi od połowy 2024 roku i ma tam fenomenalny bilans. W 104 dotychczasowych spotkaniach odniósł aż 78 zwycięstw.
Przejdź na Polsatsport.pl
