Kołecki zdradził, jaki ma plan na walkę z Austinem. "Będę się starał"

Hubert PawlikSporty walki

Szymon Kołecki już w najbliższy piątek może przejść do historii i zostać pierwszym podwójnym mistrzem organizacji Babilon MMA. Aby tego dokonać, musi pokonać Stuarta Austina. - Bardzo motywujące jest to, ze walczę o drugi pas - przyznał w rozmowie z Polsatem Sport.

Szymon Kołecki podczas wywiadu dla Polsat Sport
fot. Polsat Sport
Szymon Kołecki może zostać pierwszym podwójnym mistrzem Babilon MMA

Szymon Kołecki zrewanżował się ostatnio Marcinowi Łazarzowi za lipcową porażkę i został mistrzem kategorii półciężkiej Babilon MMA. Jego kolejnym rywalem będzie Stuart Austin, który walczył w przeszłości dla takich organizacji jak PFL, Bellator czy Oktagon. Czego zatem spodziewa się w tym pojedynku?

 

ZOBACZ TAKŻE: Młoda Polka w ringu jest jak tajfun! Pójdzie w ślady Szeremety?

 

- Pracowałem nad wszystkim, Stuart dobrze obala i kontroluje w parterze. Były zapasy, wstawanie spod rywala, stójka jest regularnie szlifowana. Cały przekrój MMA - przekazał.

 

Anglik jest znacznie cięższy od Kołeckiego. Podczas ceremonii ważenia różnica między oboma zawodnikami wyniosła blisko 17 kg. 

 

- Waga jest istotna, ale przygotowując się do tego starcia trenowałem z podobnymi zawodnikami, albo nawet cięższymi. W przygotowaniach do kilku walk miałem podobne zadania. Będę robił wszystko, by nie doprowadzić do wygodnej pozycji dla przeciwnika, nawet jak mnie przewróci - tłumaczył.

 

Ponad dekadę temu Austin pokonał obecnego mistrza wagi ciężkiej UFC Toma Aspinalla. Kołecki nie ukrywa, że to bardzo duże osiągnięcie. - Jest to zapisane w historii i budzi mój szacunek. Bardzo duże wyzwanie. Ale ja jestem na nie gotowy - zaznaczył.

 

44-latek ma szansę zostać pierwszym w historii podwójnym mistrzem organizacji Babilon MMA. Mało tego, będzie walczył we własnym mieście - Ciechanowie.

 

- Bardzo motywujące jest to, że walczę o drugi pas, gdyż w federacji Babilon jeszcze takiej sytuacji nie było. Nie stresuje mnie jednak, że walczę w Ciechanowie. Robię to trzeci raz i już się z tym obyłem. Wiem, że oczekiwania są duże, ale jestem gotowy - powiedział.

 

Na koniec wyznał, jaki ma plan na to starcie.

 

- To jest pięć rund, nie można się zerwać od razu. Będę się starał dynamicznie pracować, ale czy to będzie szaleńczy, huraganowy atak - raczej klasycznie, mocne akcje. Życzyłbym sobie, żeby Stuart nie był mocniejszy od Marcina Łazarza, bo to oznacza, że będę miał kłopoty - podsumował.

 

 

- Szymon jest niesamowitym sportowcem, to zaszczyt z nim walczyć - dodał w rozmowie z Arturem Łukaszewskim z Polsatu Sport Stuart Austin.

 

 

Transmisja gali Babilon MMA 57 w Ciechanowie już w piątek 27 marca od godziny 19:00 w Polsacie Sport Fight. Od 20:00 również w Super Polsacie. Całe wydarzenie można obejrzeć w internecie na Polsat Box Go.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie