Najważniejszy etap sezonu. Pary fazy play-off elektryzują kibiców PlusLigi
Poznaliśmy komplet ćwierćfinalistów PlusLigi w sezonie 2025/2026. Lada moment rozpocznie się najważniejszy etap sezonu. Pary play-off elektryzują kibiców siatkówki w Polsce. Kto zbliży się do mistrzostwa?

Aluron CMC Warta Zawiercie - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Aluron CMC Warta Zawiercie po raz pierwszy w historii wygrała fazę zasadniczą PlusLigi, stając się faworytem do zdobycia mistrzostwa Polski. Zawiercianie zdominowali rozgrywki i po 26. kolejkach mieli aż siedem punktów przewagi nad wiceliderem.
W ćwierćfinale zmierzą się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, która dobrą końcówką zapewniła sobie awans do play-off. Rywalizacja zapowiada się ciekawie, jednak ma zdecydowanego faworyta. Jurajscy Rycerze wygrali oba mecze z ZAKSĄ w sezonie zasadniczym i chcą szybko zameldować się w półfinale.
PGE Projekt Warszawa - JSW Jastrzębski Węgiel
Drugie miejsce w fazie zasadniczej zajął PGE Projekt Warszawa. W trakcie sezonu doszło do zmiany na stanowisku trenera i za wyniki drużyny odpowiada Kamil Nalepka. Warszawianie wciąż jednak prezentują wysoki poziom, co potwierdzili awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
O awans do półfinału PlusLigi zmierzą się z Jastrzębskim Węglem, który ma spore problemy finansowe i administracyjne. Faworyt wydaje się jednoznaczny, jednak jak zwykle wszystko zweryfikuje boisko. Oba mecze w fazie zasadniczej wygrali Warszawianie, tracąc w nich zaledwie jednego seta.
Bogdanka LUK Lublin - PGE GiEK Skra Bełchatów
Ubiegłoroczny mistrz Polski Bogdanka LUK Lublin zajął trzecie miejsce w fazie zasadniczej PlusLigi i w walce o awans do półfinału zmierzy się z szóstą w tabeli PGE Skrą Bełchatów. Rywalizacja teoretycznie ma zdecydowanego faworyta, jednak Bełchatowianie nie dają za wygraną.
W fazie zasadniczej oba zespoły wygrały po jednym spotkaniu, co dodaje smaczku bezpośredniej rywalizacji w ćwierćfinale. Czy obędzie się bez zaskoczenia? Graczy Skry Bełchatów stać na zaskoczenie faworyta z Lublina.
Asseco Resovia Rzeszów - Indykpol AZS Olsztyn
Na najbardziej wyrównaną zapowiada się rywalizacja Asseco Resovii Rzeszów z Indykpolem AZS Olsztyn. To kolejno czwarta i piąta drużyna fazy zasadniczej. Długo to Olsztynianie utrzymywali się wyżej w tabeli. Rzeszowianie jednak zanotowali fantastyczny finisz, wygrywając pięć spotkań ligowych z rzędu.
W fazie zasadniczej nieco lepsi byli siatkarze Indykpolu. U siebie wygrali 3:1. Na wyjeździe przegrali 2:3, jednak postraszyli Rzeszowian. To zwiastuje nam ogromne emocje w tej parze ćwierćfinałowej.
Przejdź na Polsatsport.pl
