Przegrali z Resovią i mówią o skandalu! Klub wydał oświadczenie
W niedzielę 29 marca w Rzeszowie doszło do ważnego meczu w ramach 25. kolejki piłkarskiej Betclic 2. Ligi. CWKS Resovia rywalizowała z będącym w czołówce Świtem Szczecin i wygrała 3:1. Goście nie mogą pogodzić się z porażką i mówią o skandalu. Wystosowali w tej sprawie komunikat.

Świt przed tym spotkaniem miał 37 punktów i zajmował szóste miejsce - ostatnie pozwalające awansować do baraży o awans na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Szczecinianie chcieli przerwać złą passę trzech meczów bez wygranej. Jeszcze dłużej na zwycięstwo czekała Resovia, która po końcowym gwizdku miała więcej powodów do zadowolenia. Gospodarze wygrali 3:1 i odskoczyli od strefy spadkowej.
Zdaniem przyjezdnych spotkanie zostało wypaczone ze względu na błędy sędziowskie, co dali wyraźnie do zrozumienia za pośrednictwem mediów społecznościowych.
ZOBACZ TAKŻE: Oficjalnie! Goncalo Feio znalazł nowy klub
"Niestety, przegrywamy dziś z CWKS Resovią Rzeszów 1:3. Obiektywnie należy przyznać, że arbiter główny meczu oraz jego asystentka dziś nas ewidentnie skrzywdzili, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki po dobitce Ciechanowskiego oraz nie dyktując ewidentnego rzutu karnego po ręce w polu karnym ekipy z Rzeszowa. To skandal!" - grzmi klub z północno-zachodniej części kraju.
Po tej porażce Świt pozostaje na szóstej pozycji, ale jego przewaga nad siódmym Podbeskidziem Bielsko-Biała stopniała do zaledwie punktu. Do końca sezonu zostało dziewięć kolejek, po których ekipy z miejsc 3-6 zagrają w barażach o awans do PKO BP Ekstraklasy. Bezpośrednią promocję wywalczą dwie najlepsze drużyny. Zdecydowanym liderem rozgrywek jest Unia Skierniewice.
Przejdź na Polsatsport.pl
