Czy to koniec Ruchały w UFC? Wpis Jędrzejczyk mówi wszystko
Robert Ruchała wyraźnie przegrał z Jose Delano podczas gali UFC Vegas 115. Tuż po pojedynku pojawiło się mnóstwo spekulacji, czy nie była to ostatnia walka Polaka w amerykańskiej organizacji. Joanna Jędrzejczyk zabrała głos w tej sprawie.

"Przegraliśmy, aby zwyciężać!" - przekazała Jędrzejczyk na Instagramie. Porażka z Delano była dla Ruchały drugą w organizacji UFC, dlatego wielu fanów zaczęło się martwić, czy dostanie jeszcze kolejną szansę.
ZOBACZ TAKŻE: Sędziowie nie mieli wątpliwości. Robert Ruchała z drugą porażką w UFC
Menedżerka zawodnika ujawniła, jaka jest prawda.
"To nie jest koniec Robercika w UFC" - zapewniła. "Dał dobrą walkę, ale czegoś zabrakło. Czas na analizę i jeszcze cięższą pracę. Nie wątpię, że Robert to zrealizuje" - dodała.
27-latek po zakończeniu pojedynku zamieścił zdjęcie poobijanej twarzy z wymownym podpisem: "Życie".
Niedługo potem opublikował nieco bardziej obszerny komentarz. "Dziękuję za wsparcie wszystkim, którzy są ze mną na dobre i na złe. Nie poddam się" - podsumował.



