Ukraińcy przejmą siatkarskiego giganta z PlusLigi? Znamy szczegóły

Robert IwanekSiatkówka

Jak podają ukraińskie media, fuzja Barkomu-Każany Lwów z JSW Jastrzębskim Węglem jest coraz bardziej realna! "Sport" zdradził nawet, jak mają wyglądać szczegóły połączenia dwóch klubów PlusLigi.

Siatkarze JSW Jastrzębskiego Węgla w strojach meczowych w bliskim kontakcie na boisku
Fot. PAP
Zdaniem ukraińskich mediów, JSW Jastrzębski Węgiel połączy się z Barkomem-Każany Lwów

Czterokrotni mistrzowie Polski wpadli w ogromne tarapaty po tym, jak sponsor strategiczny klubu, JSW S.A., podjął decyzję o wycofaniu się z finansowania zespołu w kolejnym sezonie PlusLigi.

 

ZOBACZ TAKŻE: Znany polski siatkarz kończy karierę w wieku 29 lat! Ujawnił powody tej decyzji

 

- Mamy umowę obowiązująca do końca tego sezonu i zapowiedź, że spółka nie podejmie się finansowania w kolejnym. Co to oznacza dla klubu? Na dziś nie jestem w stanie odpowiedzieć. Są różne warianty, gorsze i lepsze. Jestem od tego, by znaleźć najlepsze rozwiązanie – mówił w marcu w rozmowie z PAP Adam Gorol, prezes siatkarskiego JSW Jastrzębskiego Węgla.

 

Zdaniem ukraińskich mediów, przyszłość ekipy z Górnego Śląska jest już niemal przesądzona. Jak podaje "Sport", JSW Jastrzębski Węgiel połączy się z Barkomem-Każany Lwów i w przyszłym sezonie będzie występował w PlusLidze pod szyldem drużyny zza wschodniej granicy!

 

"Według ostatnich doniesień obie strony posunęły się znacznie dalej niż tylko do wstępnych negocjacji. Nieoficjalne porozumienie między klubami zostało już właściwie sfinalizowane, a Barkom-Każany planuje rozgrywać mecze domowe w hali w Jastrzębiu-Zdroju. Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale kluczowe jest to, że ta fuzja nie oznacza zniknięcia ukraińskiego klubu z siatkarskiej mapy. Oczekuje się bowiem, że drużyna pozostanie pod dotychczasową nazwą Barkom-Każany Lwów i nadal będzie rywalizować w PlusLidze jako zespół ukraiński" - czytamy w "Sporcie".

 

Najważniejszą kwestią pozostaje właśnie status prawny "nowego" Barkomu. Nie wiadomo, czy ekipa będzie ściśle podlegała polskim restrykcjom, czy pozostanie zespołem w pełni ukraińskim. Ten pierwszy scenariusz wiązałby się bowiem z limitami, dotyczącymi choćby liczby zawodników spoza Unii Europejskiej. "Sport" podaje, że w pierwszej kolejności Barkom-Każany będzie kontraktował zawodników z unijnymi paszportami lub takimi, którzy mogą je w najbliższym czasie zdobyć.

 

Ukraińskie media informują, że trenerem plusligowego zespołu będzie Andrzej Kowal, dotychczasowy trener JSW Jastrzębskiego Węgla i to on będzie miał najwięcej do powiedzenia w kwestii tworzenia kadry na rozgrywki 2026/2027.

 

Zdaniem "Sportu", wszystkie strony powinny dojść do pełnego porozumienia w ciągu najbliższych kilku dni.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie