Wygrał trzy razy Ligę Mistrzów z ZAKSĄ. Ogłosił koniec kariery!
Sezon 2025/2026 był ostatnim w karierze zawodniczej dla Adriana Staszewskiego. Przyjmujący w rozmowie z Polsatem Sport przyznał, że kończy bogatą w sukcesy przygodę z parkietem, ale nie zamierza rozstawać się z tym sportem definitywnie.
Staszewski poważne granie zaczynał w dawnym Effectorze Kielce, w którym grał w latach 2010-2015. Kolejnych pięć sezonów spędził w Belgii w barwach VC Lennik, z którym świętował mistrzostwo kraju oraz trzy brązowe krążki. W 2020 roku wrócił do Polski i wtedy rozpoczął się zupełnie nowy rozdział w jego karierze.
Najpierw jako siatkarz ZAKSY sięgnął z nią po trzy zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Dorzucił do tego Superpuchar Polski, trzy triumfy w Pucharze Polski, mistrzostwo Polski oraz dwa srebrne medale. W 2023 roku przeniósł się do Asseco Resovii Rzeszów, z którą wygrał Puchar CEV, a następnie dotarł do finału tych rozgrywek. Przed tym sezonem związał się z innym polskim gigantem - Jastrzębskim Węglem i wydawało się, że przed nim kolejne sukcesy. Niestety, klub z Górnego Śląska popadł w duże problemy finansowe, co przełożyło się na aspekt sportowy i odpadnięcie już w pierwszej rundzie play-off PlusLigi.
ZOBACZ TAKŻE: Znany polski siatkarz kończy karierę w wieku 29 lat! Ujawnił powody tej decyzji
We wtorek Jastrzębianie przegrali na wyjeździe z PGE Projektem Warszawa 0:3 w meczu o awans do strefy medalowej. Po tym spotkaniu Staszewski ogłosił koniec kariery przed kamerą Polsatu Sport.
- Oczywiście decyzja nie przyszła łatwo, aczkolwiek jest ona dobrze przemyślana i ostateczna. Jest trochę smutno, pojawiają się łzy w oczach, ale kiedyś to musiało zastąpić - powiedział 35-latek w rozmowie z Bożeną Pieczko.
Patrząc na listę sukcesów Staszewskiego, śmiało można powiedzieć, że to jeden z najbardziej utytułowanych polskich siatkarzy ostatnich lat. Które zdobycze wspomina najmocniej?
- Zdobycie pierwszej Ligi Mistrzów to moment, którego nigdy nie zapomnę, podobnie cały mój okres w ZAKS-ie po powrocie z Belgii. Poznałem fantastycznych ludzi. Teraz? Inne życie (śmiech). Mam swoje plany związane z siatkówką, bo nie wyobrażam sobie, aby odpuścić sobie ten sport w stu procentach. Nie wiem, czy jako trener. Nie mówię "nie" - rzekł.

Cała rozmowa z Adrianem Staszewskim w załączonym materiale wideo.
Przejdź na Polsatsport.pl

