Kobieta poprowadzi klub z Bundesligi! Pierwsza taka sytuacja w historii
Union Berlin, który przegrał w sobotę z ostatnim w tabeli Heidenheim 1:3, rozstał się z trenerem Steffenem Baumgartem - ogłosił w nocy klub niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Do końca sezonu drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta, pierwsza kobieta na takim stanowisku w Bundeslidze.

- Dwa zwycięstwa w czternastu meczach od przerwy zimowej i występy w ostatnich tygodniach nie dają pewności, że uda nam się odwrócić sytuację w obecnym składzie. Dlatego postanowiliśmy zacząć od nowa. Cieszę się, że Marie-Louise Eta zgodziła się tymczasowo objąć to stanowisko, zanim latem, zgodnie z planem, zostanie trenerką pierwszej drużyny kobiet – wyjaśnił Horst Heldt, dyrektor zarządzający ds. męskiego futbolu w Unionie.
ZOBACZ TAKŻE: Juventus górą w hicie. Grał Zalewski, Milik na ławce
Eta będzie pierwszą kobietą, która przejmie męską drużynę Bundesligi w roli szkoleniowca głównego. Dla 34-letniej trenerki (ostatnio prowadziła zespół Unionu do lat 19) to nie będzie jednak całkiem nowe wyzwanie. Pełniła już bowiem funkcję asystentki trenera klubu z Berlina podczas walki o utrzymanie w maju 2024 roku.
Piłkarze Unionu zajmują obecnie 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 32 punktów.
Przejdź na Polsatsport.pl
