Echa po porażce Realu Madryt w Lidze Mistrzów. "Żegna się z honorem"

Piłka nożna

Real Madryt rozegrał w środę heroiczne spotkanie przeciwko Bayernowi Monachium, ale zaskakująca czerwona kartka w końcówce spotkania pogrzebała nadzieje na awans do półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów – skomentowały hiszpańskie media. „Królewscy” przegrali 3:4 i odpadli z rozgrywek.

Dwóch piłkarzy na boisku, jeden w białej koszulce Realu Madryt z numerem 10, drugi w niebiesko-zielonej koszulce.
fot. PAP
Hiszpańskie media podsumowały występ Realu Madryt w Lidze Mistrzów

"Real Madryt żegna się z honorem" – napisał dziennik "Marca", który zauważył, że "cuda nie zdarzają się co roku". W pierwszym meczu na Bernabeu drużyna z Niemiec wygrała 2:1.

 

Choć dzienniki podkreślają dobrą grę "Królewskich", to przypominają, że ogólnie jest to dla nich fatalny sezon, który w środę otrzymał bolesny epilog. Real praktycznie nie ma szans na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, odpadł także z rozgrywek o Puchar Króla, przegrywając z drugoligowym Albacete.

 

ZOBACZ TAKŻE: Siedem goli w Monachium! Poznaliśmy komplet półfinalistów Ligi Mistrzów

 

"Real Madryt żegna się ze wszystkim" – napisał kataloński dziennik "Mundo Deportivo". "Duma w Monachium nie uchroni Realu przed kolejnym sezonem bez żadnego tytułu" – dodała gazeta "El Mundo".

 

"To już koniec tej opowieści, koniec z mistyką" – skomentował z kolei kataloński dziennik "Sport". Według gazety sezon dla "Los Blancos" od początku był katastrofą, a drużyna odpadła z LM pomimo najlepszej wersji, jaką udało się stworzyć trenerowi Alvaro Arbeloi.

 

Również dziennik "El Pais" podkreślił, że w środę w Monachium kibice oglądali najlepszą wersję Realu w tym sezonie, pomimo wszystkich rozczarowań dostarczanych przez ostatnie miesiące. "Real znów stał się drużyną przypominającą swoją legendarną wersję" – dodała gazeta.

 

W ocenie madryckiego dziennika "ABC" zespół ze stolicy grał i walczył lepiej niż ktokolwiek się spodziewał.

 

Media najwięcej miejsca poświęcają kontrowersyjnej czerwonej kartce dla Eduardo Camavingi w końcówce spotkania, po której Bayern niemal od razu strzelił gola na 3:3, co de facto rozstrzygnęło rywalizację w dwumeczu, a potem dołożył jeszcze jedną bramkę.

 

- Nie można wyrzucić zawodnika z boiska za coś takiego; wydaje mi się, że sędzia nie wiedział, że Camavinga miał już żółtą kartkę i tym samym zaprzepaścił naszą szansę na awans – ocenił po meczu Arbeloa.

 

To drugi sezon z rzędu, kiedy Real odpada w ćwierćfinale LM; przed rokiem został wyeliminowany przez londyński Arsenal.

 

W półfinale LM Bayern Monachium zmierzy się z drużyną Paris Saint-Germain, która broni trofeum.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie