- Z oficjalnych wiadomości przekażę, że od nowego roku patitek przechodzi na ławkę rezerwowych. Musi wyjaśnić się kilka spraw, o których nie mogę mówić - powiedział w trakcie jednego ze swoich streamów tecek, wyjaśniając niejako przyszłość młodego i niezwykle utalentowanego Fabrowskiego.

Przypomnijmy, że Venatores z patitkiem w roli głównej kilka tygodni temu wywołało sensację. Najpierw „Myśliwi” znakomicie poradzili sobie w kwalifikacjach do World Electronic Sports Games w Barcelonie, odprawiając z kwitkiem m.in. PRIDE i Virtus.pro, a następnie… zostali z zawodów zdyskwalifikowani. Jak się okazało, na jednym ze starych, nieużywanych od dawna kont Fabrowskiego widnieje blokada nałożona przez VALVE. I choć okoliczności bana nie zostały do końca wyjaśnione, a sam gracz twierdzi, że profil został mu niegdyś skradziony, podopiecznym Ernesta Ziółkowskiego zablokowano wiele dróg do międzynarodowego rozwoju.

Jak się okazało, zespół - choć ciągle czeka na rozwój wydarzeń - zdecydował się odsunąć patitka od głównego składu. Zmiana nastąpić ma tuż po nowym roku. Nie wiemy, czy rotacja będzie wyłącznie tymczasowa i kto wypełni w Venatores lukę.

J

 

edno jest pewne. Jeśli Fabrowski nie zostanie uniewinniony, zniknięcie ze sceny talentu tego pokroju będzie dla polskiego Counter-Strike’a ogromnym ciosem.