Artur Łukaszewski: Podczas walki wieczoru najbliższej gali FEN zmierzysz się z Vieirą o pas kategorii średniej. Jak widzisz swoje szanse na pokonanie przeciwnika, który legitymuje się imponującym rekordem?  

Andrzej Grzebyk: To dla mnie wielkie wyróżnienie, że organizacja postawiła na mnie w kontekście walki wieczoru. Mam nadzieję, że nie zawiodę kibiców. Thiago wygrał dziewięć walk przed czasem i na pewno jest kapitalnym strikerem, więc cieszę się, że ja sam również będę mógł pokazać swoje umiejętności w tej płaszczyźnie. Myślę, że skradniemy show.

Z prespektywy menadżera to dobre zestawienie?

Artur Gwóźdź: Przede wszystkim jest to walka o pas i Andrzej na nią zasłużył. Federacja przedstawiła rywala, my go przyjęliśmy i sądzę, że wynik walki może być tylko jeden. Czysta formalność...

Czyli Grzebyk jest faworytem murowanym?

Artur Gwóźdź: Vieira dziewięć walk skończył przed czasem i na pewno jest bardzo niebezpieczny. Brazylijczycy mają MMA we krwi i na pewno jatka będzie niezła, a my będziemy mieli dla Thiago kilka niespodzianek.

Transmisja FEN 21: Andrzej Grzebyk - Thiago Vieira w piątek od godziny 21.00 w Polsacie Sport oraz od godziny 19.00 w Polsacie Sport Fight.