Sensacyjny pomysł ws. zasad tenisa u kobiet! To byłaby rewolucja!

Niesamowitą dyskusję w środowisku tenisa rozpętał dyrektor generalny "Team Australia", Craig Tiley. Jego zdaniem już od przyszłego roku zmagania Australian Open u kobiet mogą być rozgrywane do trzech wygranych setów! To byłaby totalna rewolucja. Co na to zawodniczki z Igą Świątek na czele?

Tenisistka na niebieskim korcie z napisem "MELBOURNE" w tle, z publicznością widoczną na dole zdjęcia.
fot. PAP
Trwają dyskusje na temat zmiany formatu gry singlistek do trzech wygranych setów na Australian Open

Temat rozgrywania pojedynków singlistek do trzech wygranych setów zamiast dwóch toczy się od dekad. Nie brakuje opinii, że kobiety chcąc być traktowane na równi z mężczyznami pod względem płacowym i prestiżu, muszą nawiązać do nich zasadami. Zwolenników jest sporo, a jednym z nich jest Tiley.

 

- Od jakiegoś czasu powtarzam, że moim zdaniem kobiety powinny grać do trzech wygranych setów. Powinniśmy przyjrzeć się ostatnim meczom: ćwierćfinałom, półfinałom i finałom i w tych rundach wprowadzić format do trzech wygranych setów. Jeśli zdecydujemy się na to rozwiązanie i uznamy je za słuszne, na pewno wdrożymy je w 2027 r. W przepisach nie ma nic, co by to uniemożliwiało, ale jeżeli to zrobimy, to po naprawdę szerokich konsultacjach z zawodniczkami - rzekł.

 

Jego wypowiedź odbiła się szerokim echem i jest nawiązywana do wydarzeń z połowy lat '90, kiedy organizatorzy Australian Open ogłosili, że turniej kobiet będzie rozgrywany wedle proponowanych zasad. Wówczas pomysł ten nie przypadł do gustu tenisistkom, a na czele "rebelii" stanęła legendarna Steffi Graf.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kiedy gra Iga Świątek? Kiedy kolejny turniej z udziałem Polki? Znamy datę i miejsce!

 

Niewykluczone, że podobny scenariusz może mieć miejsce i teraz. Kompromis mówiący o rozgrywaniu pojedynków do trzech setów dopiero od fazy ćwierćfinałowej może nie wystarczyć. Czołowe tenisistki świata co chwila narzekają na napięty kalendarz i olbrzymie obciążenia fizyczne. Jedną z głównych zawodniczek, która porusza tę kwestię jest Świątek.

 

- Na pewno opuścimy kilka turniejów rangi 1000. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, więc nie wiem, jaki będzie efekt, ale uważam, że to konieczne - mówiła jakiś czas temu wiceliderka WTA.

 

Tegoroczną edycję Australian Open u kobiet wygrała Jelena Rybakina, która w finale pokonała Arynę Sabalenkę 6:4, 4:6, 6:4. Wcześniej reprezentantka Kazachstanu w ćwierćfinale wyeliminowała Świątek.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie