Przy stanie 2:0 w setach, przegrywający Trefl zdobył punkt i doprowadził do stanu 19:18 dla gospodarzy. Sędzia postanowił jednak sprawdzić, czy wcześniej piłka nie odbiła się na połowie drużyny z Gdańska. Po challenge'u arbiter zmienił swoją decyzję i przyznał punkt ZAKSIE.

Decyzja rozwścieczyła Andreę Anastasiego. Trener Trefla wpadł w szał przy linii boiska, gestykulując w stronę sędziego. Ostatecznie Włoch został ukarany żółtą kartką.

Cała sytuacja dostępna w załączonym materiale wideo.