Gospodarze tej rywalizacji nie mogą ostatnio pochwalić się dobrą passą, ponieważ przegrali trzy ostatnie mecze ligowe - odpowiednio z Sevillą 1:2, Gironą 1:3 oraz Getafe 0:3. O przełamanie fatalnego pasma ciężko było w sobotni wieczór, ponieważ na RCDE Stadium zawitał lider tabeli, a zarazem lokalny rywal - FC Barcelona, która co prawda ostatnio spisuje się w kratkę - porażka u siebie z Betisem 3:4, remis z Atletico Madryt 1:1 oraz zwycięstwo nad Villarreal 2:0, ale mimo to była wyraźnym faworytem w derbach Katalonii.

 

Przyjezdni objęli prowadzenie w 17. minucie po znakomitym uderzeniu z rzutu wolnego Leo Messiego. Argentyńczyk powtórzył ten wyczyn w drugiej połowie, a w międzyczasie do siatki Espanyolu trafiali również Ousmane Dembele i Luiz Suarez. Gospodarze zdobyli bramkę w 73. minucie po strzale Oscara Duarte, ale radość kibiców nie trwała długo, ponieważ sędzia anulował gola ze względu na ofsajd.

 

Ostatecznie Blaugrana odniosła przekonujący triumf i powiększyła przewagę w tabeli nad drugą Sevillą i trzecim Atletico Madryt do trzech punktów. Espanyol plasuje się w środku stawki.

 

W pozostałych konfrontacjach wspomniane Atletico pewnie pokonało u siebie Deportivo Alaves 3:0, natomiast Sevilla zremisowała na wyjeździe z Valencią 1:1, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Jeszcze ciekawiej było w rywalizacji Villarreal z Celtą Vigo, gdzie goście prowadzili już 3:0, aby finalnie wygrać 3:2.

 

Wyniki sobotnich meczów 15. kolejki Primera Division:

 

Atletico Madryt - Deportivo Alaves 3:0 (1:0)
Bramki: Nikola Kalinić (25.), Antoine Griezmann (82.), Rodrigo (87.)

 

Valencia - Sevilla 1:1 (0:0)
Bramki: Mouctar Diakhaby (92.) - Pablo Sarabia (52.)

 

Villareal - Celta Vigo 2:3 (0:1)
Bramki: Carlos Bacca (83.,87.) - Brais Mendez (44.), Okay yokuslu (49.), Maximiliano Gomez (51.)

 

Espanyol - FC Barcelona 0:4 (0:3)
Bramki: Leo Messi (17.,65.), Ousmane Dembele (26.), Luis Suarez (45.)