Bardzo zła sytuacja Piotra Zielińskiego. Niepokojące doniesienia
Piotr Zieliński doznał kontuzji łydki podczas sobotniego spotkania ligowego Interu Mediolan z Monzą. Reprezentant Polski musiał opuścić boisko zaledwie trzy minuty po pojawieniu się na nim. Obecnie wiele wskazuje na to, że jego przerwa od gry potrwa dość długo. Niemal przesądzone jest to, że 30-latek nie pojawi się na marcowym zgrupowaniu Biało-Czerwonych.
Jak przekazał Łukasz Wiśniowski na platformie X, pomocnika czeka teraz rezonans, po którym będzie wiadomo, jak bardzo poważny jest uraz. Z kolei "La Gazetta dello Sport" donosi, że wstępne diagnozy mówią o przerwie, która potrwa około dwa miesiące.
ZOBACZ TAKŻE: Kibice odetchnęli z ulgą! Lewandowski wrócił, niepokój szybko mija
To by oznaczało, że Zieliński opuści kluczowy etap sezonu. "Nerazzurri" czeka walka o obronę tytułu mistrza Włoch oraz rywalizacja w Lidze Mistrzów. We wtorek podopieczni Simone Inzaghiego rozegrają spotkanie rewanżowe z Feyenoordem w 1/8 finału. W pierwszym meczu lepszy był Inter, który wygrał 2:0.
Prawdopodobna nieobecność Zielińskiego to duże osłabienie dla kadry Michała Probierza. Urodzony w Ząbkowicach Śląskich jest jedną z ważniejszych postaci reprezentacji Polski, w której do tej pory rozegrał 99 meczów. Przypomnijmy, że w marcu Polacy rozegrają dwa mecze w ramach eliminacji mistrzostw świata 2026 - z Litwą (21 marca) i Maltą (24 marca).
Z kolei piłkarzem Interu Zieliński jest od lata zeszłego roku. W bieżących rozgrywkach występuje regularnie, lecz nie zawsze w wyjściowym składzie. W spotkaniu z Feyenoordem, poprzedzającym pechowy mecz z Monzą, 30-latek zanotował asystę i nie wykorzystał rzutu karnego.
Przejdź na Polsatsport.pl
