Rekord Polski, najlepszy wynik w tym roku i zwycięstwa. Jak poszło Polakom w Ostrawie?
Maciej Wyderka poprawił podczas mityngu lekkoatletycznego w Ostrawie halowy rekord Polski w biegu na 800 m. Polak zajął drugie miejsce wynikiem 1.44,07 i wymazał ze szczytu krajowych tabel wynik Adama Kszczota. W biegach na 60 m ppł triumfowali Pia Skrzyszowska i Jakub Szymański.


Kosmiczna Pia Skrzyszowska! Znakomity bieg Polki

Świetny występ Macieja Wyderki w biegu na 800 metrów. Poprawił halowy rekord Polski

Dwóch Polaków na podium w biegu na 60 metrów przez płotki!

Rekord życiowy Koczanowej w Ostrawie
- Długo na ten rekord czekaliście, ale się doczekaliście. Doczekałem się i ja. Znam tę halę świetnie i czaiłem się dziś na ten rekord. Wiem jednak, że aby liczyć się na świecie musi być jeszcze szybciej - powiedział PAP chwilę po starcie Wyderka.
Polak finiszował drugi, za Belgiem Elliotem Crestanem, który wynikiem 1.43,83 poprawił rekord kraju i wyszedł na czoło europejskich tabel. Filip Ostrowski był szósty z czasem 1.45,48. Obaj Polacy mieli już wcześniej minimum na halowe mistrzostwa świata w Toruniu (20-22 marca).
Skrzyszowska w Ostrawie zainaugurowała sezon w swojej koronnej konkurencji, bo w styczniu w Łodzi biegała na płaskim dystansie 60 m. W finale Polka pewnie wygrała czasem 7,80.
- Jeszcze nigdy tak szybko nie rozpoczęłam sezonu halowego. Jestem na starcie zupełnie inną Pią, bardziej skoncentrowaną, skupioną, świetnie nastawioną do walki. Eliminacje i finał dzieliło sporo czasu, a po pierwszym biegu dziś wiedziałam, że niczego już w Ostrawie udowadniać nie muszę. Nie ma nawet porównania, jak zaczynam ten sezon a jak poprzedni, a tam był medal halowych mistrzostw Europy, rekord Polski i czwarte miejsce na świecie. Teraz zaczynam znacznie lepiej, a forma ma tylko rosnąć - powiedziała Skrzyszowska.
- Nie jestem jeszcze w pełni zadowolony z żadnego biegu w tym roku. W każdym popełniam błędy. Jak złożę jeden bieg w całość, to wynik będzie znacznie lepszy. Widać, że technicznie jest ok, ale zawsze czegoś tam brakuje. Pracujemy jednak, aby najwyższa forma była podczas halowych mistrzostw świata w Toruniu. Tam celuję w medal i wtedy będę wiedział już na pewno, że jestem nie tylko w europejskiej, ale i światowej czołówce - stwierdził Szymański.
W rywalizacji płotkarzy trzeci wynikiem 7,60 był Damian Czykier.
Na najniższym stopniu podium w rywalizacji kulomiotów stanął Konrad Bukowiecki. W najlepszej próbie uzyskał 20,60. Wygrał z najlepszym w tym roku wynikiem na świecie Amerykanin Jordan Geist - 22,04.
Zofia Gaborska była piąta w rywalizacji tyczkarek wynikiem 4,30. Wygrała Tina Sutej ze Słowenii - 4,70. Polka zdobyła punkty do rankingu, które realnie pozwalają jej myśleć o awansie na stadionowe mistrzostwa Europy w Birmingham w sierpniu tego roku.
Margarita Koczanowa zajęła piąte miejsce w biegu na 800 m czasem 2.01,55. To jej nowy rekord życiowy. Nie była jednak zadowolona ze swojego startu.
- Celowałam w minimum na halowe mistrzostwa świata, które jest o ponad pół sekundy lepsze. Czegoś dziś zabrakło. Mam jednak jeszcze kilka startów i postaram się ten wskaźnik wypełnić, bo wizja występów w mistrzostwach globu przed własną publicznością bardzo motywuje - podkreśliła.
Węgier Attila Molnar poprawił w Ostrawie halowy rekord Europy w biegu na 400 m. Wygrał czasem 45,01. Dotychczas rekord należał do Thomasa Schoenlebe i Karstena Warholna - 45,05. W biegu na 60 m pań triumfowała Włoszka Zaynab Dosso - 7,09. Mityng w Ostrawie zaliczany był do World Athletics Indoor Tour Gold, czyli halowego odpowiednika Diamentowej Ligi.
Przejdź na Polsatsport.pl
