Małysz pogratulował Tomasiakowi medali na ZIO. "Trzeba go tylko szlifować"
Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. To drugi medal Polaka podczas tegorocznych ZIO. 19-latkowi kibicowali Izabela i Adam Małyszowie, którzy w rozmowie z Michałem Białońskim opowiedzieli, co czuli, oglądając tak wielki sukces.

Tomasiak, zdobywając dwa medale olimpijskie, przeszedł do historii. Adam Małysz, obecny prezes Polskiego Związku Narciarskiego, w 2002 roku w Salt Lake City zdobył brąz na mniejszym obiekcie i srebro na większym, a osiem lat później w Vancouver był dwukrotnie drugi. Z kolei Kamil Stoch w 2014 roku w Soczi na obu skoczniach triumfował, a w 2022 roku Dawid Kubacki stanął na najniższym stopniu podium na skoczni normalnej.
ZOBACZ TAKŻE: Podwójny medalista olimpijski! Kacper Tomasiak odebrał brąz (ZDJĘCIA)
Małysz wraz z żoną Izabelą kibicowali Tomasiakowi na skoczni w Predazzo. Kilkadziesiąt minut po zakończeniu rywalizacji w rozmowie z Michałem Białońskim z Polsatu Sport przyznali, że chyba nikt nie spodziewał się aż takiego debiutu 19-letniego skoczka.
- Nikt chyba nie wymarzył sobie pierwszego, a co dopiero drugiego medalu. Kacper Tomasiak to skarb i teraz trzeba go tylko szlifować. Widać, że on jest bardzo mocny psychicznie i poradzi sobie ze wszystkim - powiedział Adam Małysz, były znakomity zawodnik, prezes PZN.
- Dzięki Bogu mamy kolejnego następcę, Kacpra. Nic, tylko się cieszyć! - dodała Izabela Małysz.
W tym sezonie Tomasiak debiutował w Pucharze Świata. Nigdy nie stanął na podium zawodów indywidualnych, ale udało mu się to na najważniejszej imprezie czterolecia. I to dwukrotnie.



