Polki poza podium! Faworytka zdobyła złoto

Zimowe

Andżelika Wójcik, Martyna Baran i Kaja Ziomek-Noga wystartowały w łyżwiarskim sprincie na 500 metrów podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Najlepsza z Polek była Ziomek-Nogal, zajmując szóste miejsce. Wygrała Holenderka Femke Kok.

Łyżwiarka w biało-czerwonym stroju z orłem na piersi w trakcie wyścigu.
fot. AFP
Kaja Ziomek-Nogal

Największe nadzieje związane były ze startem Ziomek-Nogal, która w ostatnich imprezach przed igrzyskami prezentowała bardzo wysoką formę, m.in. triumfując w zawodach Pucharu Świata w Inzell. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Tajner ujawnia po medalu Tomasiaka! "Takiego SMS-a otrzymałem..."

 

Jako pierwsza z Polek tego dnia wystartowała Wójcik. 29-latka z Lubina rozpoczęła od falstartu, ale ostatecznie uzyskała czas 37.91 - dało jej to 11. miejsce.

 

Druga z reprezentantek Polski, Baran, skończyła zmagania z rezultatem 38.15, zajmując tym samym 17. lokatę.

 

 

Ziomek-Nogal uzyskała czas 37.39. 28-letnia zawodniczka uplasowała się finalnie na szóstym miejscu. Do medalu zabrakło jej 0.12 s.

 

- Jest żal i smutek, że nie ma medalu, bo bardzo chciałam zdobyć medal, ale jestem też dumna z pracy, jaką wykonałam. Nie było lekko. Ze wszystkimi emocjami muszę się pogodzić i je przetrawić - powiedziała Ziomek-Nogal w rozmowie z Marcinem Lepą, wysłannikiem Polsatu Sport na igrzyska.

 

 

Murowaną faworytką do końcowego triumfu była reprezentantka Holandii Femke Kok. 25-latka wcześniej zdobyła srebrny medal na 1000 metrów, ustępując swojej rodaczce Juttcie Leerdam. Tym razem Kok wygrała (36.49, rekord olimpijski), a Leerdam była druga (37.15). Podium uzupełniła Japonka Miho Takagi (37.27).

BS, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie