Włosi już pobili swój rekord. A do końca igrzysk jeszcze daleko

Zimowe

Reprezentanci Włoch, choć do końca igrzysk Mediolan-Cortina jeszcze daleko, już mogą uznać tegoroczne zmagania za najlepsze w historii. Zdobyli dotychczas 22 medale, poprawiając swoje rekordowe osiągnięcie z 1994 roku w Lillehammer, gdy sięgnęli po 20 krążków.

Portret kobiety w niebieskim stroju sportowym, trzymającej we włoską flagę, z uśmiechem na twarzy i zamkniętymi oczami.
fot. PAP/EPA
Włosi pobili swój medalowy rekord

Tak imponujący dorobek jest możliwy m.in. dzięki świetnym startom gospodarzy w niedzielę.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jest awans do czołówki! Wielki sukces polskiej pary na igrzyskach

 

Najlepsza w alpejskim gigancie kobiet okazała się tego dnia Federica Brignone (triumfowała wcześniej również w supergigancie), a w biathlonowym biegu na dochodzenie na 10 km - Lisa Vittozzi. Ponadto reprezentanci Italii zajęli drugie miejsce w snowboardowej konkurencji cross drużyn mieszanych, a po brąz sięgnęli biegacze narciarscy w sztafecie 4x7,5 km.

 

Łączna liczba 22 medali zdobytych przez Włochy – w tym osiem złotych, cztery srebrne i 10 brązowych – to najlepszy dorobek tego kraju w zimowych igrzyskach olimpijskich, przewyższający poprzedni rekord 20 krążków, ustanowiony w 1994 roku (wówczas siedem złotych).

 

W tabeli medalowej tegorocznych igrzysk Włosi plasują się obecnie na drugiej pozycji, ustępując tylko potędze w sportach zimowych - Norwegii, która ma 26 krążków, w tym 12 złotych.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie