Będzie zwrot akcji w PlusLidze? "Nie chcemy być w takiej sytuacji"
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa wciąż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi, ale po sensacyjnym zwycięstwie z Jastrzębskim Węglem pod Jasną Górą odżyły nadzieje na utrzymanie. Czy dojdzie do zwrotu akcji i podopieczni Ljubomira Travicy rzutem na taśmę unikną degradacji?


Bartłomiej Lipiński - najlepsze akcje MVP meczu Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel. Skrót meczu

Bloki w meczu Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel

Ataki w meczu Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel

TOP 10 akcji Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa w meczu Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel

Asy serwisowe w meczu Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - JSW Jastrzębski Węgiel
Było jasne, że częstochowski zespół chcąc utrzymać się w PlusLidze musi zacząć sprawiać niespodzianki i urywać punkty znacznie wyżej notowanym rywalom. Cel ten został zrealizowany w minioną sobotę, gdy Norwid sensacyjnie pokonał u siebie Jastrzębski Węgiel 3:1. Dzięki temu ekipa spod Jasnej Góry zbliżyła się do bezpiecznej, przedostatniej lokaty, do której traci "oczko". Wiele wskazuje na to, że kwestia spadku rozstrzygnie się pomiędzy Politechniką a Barkomem Każany Lwów, chociaż pewni swego nie mogą być również siatkarze InPost ChKS-u Chełm i Cuprum Stilonu Gorzów.
- Bardzo chcemy zostać w PlusLidze i to jest dla nas priorytet. Doganiamy Barkom, który też ma swoje mecze, więc teraz jest liczenie, że się potknie. My nie chcemy być w takiej sytuacji, więc mam nadzieję, że to my w kolejnych meczach będziemy punktować, przegonimy rywala i zostaniemy w PlusLidze - powiedział siatkarz Norwida, Daniel Popiela w rozmowie z "PLS TV".
ZOBACZ TAKŻE: 3:0 w meczu na szczycie! Perugia wygrała fazę zasadniczą SuperLega
W Częstochowie w ostatnich dniach powiało optymizmem. Zespół oprócz zwycięstwa z Jastrzębianami, wcześniej pokonał na wyjeździe Power Volley Milano 3:2 w rewanżu w ćwierćfinale Pucharu Challenge, chociaż odpadł z dalszych zmagań. Do tego należy dodać punkty wywalczone na wyjazdach w Gorzowie i Olsztynie.
- Być może ten los uśmiechnął się do nas minimalnie. Wkładamy w to mnóstwo pracy, gramy lepiej, co pokazują ostatnio nasze spotkania. Wygraliśmy w Mediolanie, wygraliśmy z Jastrzębiem, a wcześniej walczyliśmy w Gorzowie i Olsztynie. To nie jest tak, że jedziemy i przeciwnik nas miażdży. Dajemy z siebie naprawdę dużo i w końcu to zaprocentuje - rzekł Popiela.
Norwid do końca rundy zasadniczej zagra jeszcze na wyjeździe z PGE Projektem Warszawa, u siebie z Asseco Resovią Rzeszów, na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, u siebie z PGE GiEK Skrą Bełchatów, na wyjeździe z Treflem Gdańsk i Bogdanką LUK Lublin.
Przejdź na Polsatsport.pl
