Porażka Jastrzębskiego Węgla. Siatkarze Barkomu wywalczyli cenne punkty

Robert MurawskiSiatkówka

JSW Jastrzębski Węgiel przegrał z drużyną Barkom-Każany Lwów 1:3 w spotkaniu otwierającym 24. kolejkę PlusLigi. Klub z Jastrzębia-Zdroju jest pogrążony w kłopotach finansowych, a przed meczem zastanawiano się, jaki skład wystawią gospodarze przeciwko ekipie ze Lwowa. Zawodnicy wyszli na boisko, pewnie wygrali pierwszą partię, ale w kolejnych lepsi byli siatkarze walczącego o utrzymanie Barkomu.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla podczas meczu, jeden zawodnik rozmawia z trenerem.
fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Trener JSW Jastrzębskiego Węgla Andrzej Kowal i środkowy Anton Brehme podczas meczu ekstraklasy siatkarzy z drużyną Barkom Każany Lwów.

W ekipie z Jastrzębia-Zdroju z przyczyn zdrowotnych nie zagrał Nicolas Szerszeń. W drużynie Barkomu nie mogli natomiast wystąpić Moussé Gueye oraz Ilia Kowalow.

 

Zobacz także: Co dalej z Jastrzębskim Węglem? Słynny klub siatkarski walczy o przetrwanie

 

W pierwszym secie dominowali siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy szybko zaczęli pracować nad punktową zaliczką (8:4). Mając przewagę w ataku, utrzymywali wyraźną przewagę na przestrzeni seta (11:5, 18:11). Barkom jedynie na moment zagroził rywalom, wygrywając cztery akcje z rzędu (18:15), ale gospodarze spokojnie utrzymali przewagę. Seta zakończył mocnym atakiem Miran Kujundzić (25:18).

 

Obie drużyny długo toczyły wyrównaną walkę w drugiej odsłonie (7:7, 12:12). O porażce jastrzębian przesądziły ich błędy własne - od stanu 16:16 podarowali rywalom aż sześć punktów! Najpierw trzy z rzędu (16:19), a trzy kolejne w końcówce. Wykorzystali to siatkarze Barkomu, a o ich wygranej przesądził serwis gospodarzy w siatkę (21:25).

 

Na początku trzeciego seta wynik krążył wokół remisu (8:8), a później znów przewagę uzyskała drużyna ze Lwowa. Kluczowa dla losów seta okazała się seria gości od stanu 12:14 do 12:18. Później jastrzębianie nie byli w stanie nic ugrać przy własnym serwisie, a gra punkt za punkt przybliżała Barkom do wygranej. Wynik na 18:25 ustaliła zepsuta zagrywka gospodarzy. Znów zmorą siatkarzy z Jastrzębia-Zdroju były błędy własne, których popełnili w tym secie aż dwanaście.

 

Siatkarze Barkomu uzyskali przewagę w początkowych fragmentach czwartej partii (5:9), ale gospodarze szybko odrobili straty (11:11). Obie ekipy toczyły wyrównaną walkę, a losy seta rozstrzygnęły się w końcówce. Wasyl Tupczij wywalczył piłkę meczową dla zespołu ze Lwowa (22:24), a dwie akcje później zakończył to spotkanie atakiem po bloku rywali (23:25).

 

Skrót meczu Jastrzębski Węgiel - Barkom:

 

 

Najwięcej punktów: Adam Lorenc (16), Anton Brehme (13), Michał Gierżot (13) - Jastrzębski Węgiel; Lorenzo Pope (17), Julius Firkal (15), Vasyl Tupchii (15) - Barkom. MVP: Lorenzo Pope (16/29 = 55% skuteczności w ataku + 1 blok; 68% pozytywnego przyjęcia).

 

JSW Jastrzębski Węgiel - Barkom Każany Lwów 1:3 (25:18, 21:25, 18:25, 23:25)

 

JSW: Michał Gierżot, Łukasz Usowicz, Adam Lorenc, Miran Kujundzić, Anton Brehme, Benjamin Toniutti – Maksymilian Granieczny (libero) oraz Mateusz Kufka, Łukasz Kaczmarek, Joshua Tuaniga. Trener: Andrzej Kowal.
Barkom: Lukas Kampa, Lorenzo Pope, Vladyslav Shchurov, Vasyl Tupchii, Julius Firkal, Andrii Rohozyn – Yaroslav Pampushko (libero) oraz Dmytro Vietskyy, Yamato Nakano, Mykola Kuts. Trener: Ugis Krastins.

 

WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie