Jan Urban: Nowi piłkarze? Nie ten moment!
Na baraże Jan Urban nie wyklucza powołania Oskara Pietuszewskiego. Jednak zaznacza: „Co do nowych piłkarzy, to nie jest ten moment. Później na pewno będzie. Wiemy, że przyjdzie czas nowych graczy, ale też pytanie, kto wykorzysta szansę”.
W piątek spędziłem trochę czasu w towarzystwie Jana Urbana - półtorej godziny na antenie „Prawdy Futbolu”, półtorej godziny poza anteną. Z selekcjonerem nie było nudy. „I tylko mi nie mówcie, że nie powołuję młodych. A Ziółkowski, a Pyrka, czy Rózga to co?!?” - mówi z przekonaniem. I dodaje: „Młodych traktuje się inaczej. Ja sam im mówię - idź i kiwaj. Straciłeś raz, kiwaj drugi raz. I trzeci. Znowu straciłeś? Kiwaj i czwarty raz. Jednak do 25-letniego piłkarza tak nie powiesz, bo wymagasz odpowiedzialności”.
Urban nie czaruje, nie zaciemnia obrazu, mówi jak jest. Baraże to było marzenie? „Nie, marzeniem było dwa razy ograć Holandię i już być na Mundialu” - odparł, pytany o półfinał play-off o Mundial, Polska - Albania i ewentualny finał baraży. „Z prezesem Cezarym Kuleszą ani razu nie rozmawiałem o przyszłości. Liczy się tylko to, co czeka nas w marcu” - przyznaje 63-letni szkoleniowiec.
ZOBACZ TAKŻE: To była 13. sekunda! Debiutancki gol Pietuszewskiego w FC Porto
I rzecz jasna śmieje się na samą myśl o personaliach, które mam na kartkach. „We wszystkich dyskusjach, o tym, czy ten, czy tamten zawodnik ma być powołany, powinniśmy sobie odpowiedzieć na jedno pytanie - CZY TO JEST TEN MOMENT? Czy tu i teraz - w kontekście baraży - rozważać zmiany? W moim przekonaniu NIE JEST TO TEN MOMENT” - to słowa Jana Urbana. W dyskusji padło mnóstwo nazwisk. A to Potulski, a to Romanczuk, a to Pietuszewski (po godzinie rozmowy, ale jednak), a to Ziółkowski, czy Wiśniewski, a to bramkarze - Skorupski czy Grabara?!? Medialnie największe zamieszanie panuje, jeśli chodzi o nowych piłkarzy, wokół Pietuszewskiego. Czy skrzydłowy FC Porto znajdzie się w marcowej kadrze? „Może być, oczywiście, że Pietuszewski może być. To kwestia decyzji - ten piłkarz zasługuje na powołanie, czy tamten. Jednak jeszcze raz powtórzę - co do nowych piłkarzy w kadrze, to nie jest ten moment. Później na pewno będzie. Wiemy, że przyjdzie czas nowych graczy, jak Pietuszewski, Potulski, czy Reguła, ale to też pytanie, kto z nich wykorzysta szansę”.
Cieszy forma liderów, jak Bednarek, czy Zieliński. Urban docenia ten sezon Bednarka w Porto, czy Zielińskiego w Interze. Jednak dodaje: „Liczy się drużyna - nasza drużyna. Jak ci liderzy zafunkcjonują w zespole. Co wniosą do niego w trudnych meczach”. Dodaje zarazem: „Po Zielińskim widać radość grania. I jest częściej przy piłce. I o to chodzi!”. Zalewski często „na dziesiątce” w Atalancie, co Urban komentuje następująco: „Czasami podejmie się decyzję i nawet trener klubowy skorzysta. Ha, ha, ha… W moim przekonaniu Nicola im bliżej bramki rywala, tym lepiej. To duży problem, że nie będzie do dyspozycji na półfinał”. „Jesień była przyzwoita, jednak musimy wiele rzeczy poprawić - przede wszystkim w defensywie” - zaznacza opiekun Biało-Czerwonych.
Przejdź na Polsatsport.pl
