Feio rozwiąże kontrakt z Radomiakiem?! Miał zostać uderzony po meczu!
Jak donosi Przegląd Sportowy Onet, po ostatnim meczu Radomiaka Radom z GKS-em Katowice (0:1) miało dojść do sporej awantury z udziałem szkoleniowca gospodarzy Goncalo Feio a jednym z lokalnych radnych. W wyniku sprzeczki Portugalczyk został rzekomo uderzony, a jego żona wezwała policję.
Punktem zapalnym awantury, do jakiej miało dojść pomiędzy Feio a miejscowym radnym w budynku klubu był fatalny stan murawy. Portugalczyk zgłaszał swoje uwagi już wcześniej, gdy jego Radomiak podejmował Arkę Gdynia. Wtedy jeszcze udało się wygrać 3:1, natomiast w miniony weekend gospodarze przegrali z GKS-em 0:1.
Według relacji Przeglądu Sportowego Onet, Feio nie wytrzymał i rzucił w kierunku jednego z radnych słowa skargi na jakość boiska. Miał go też obrazić. Z tego powodu miało dojść do kłótni, która skończyła się uderzeniem szkoleniowca radomskiej drużyny. Niedługo później zjawiła się policja, którą wezwała małżonka trenera.
ZOBACZ TAKŻE: Boniek motywuje piłkarzy Zawiszy. Oto, co im obiecał za triumf w Pucharze Polski
Przypomnijmy, że Feio oglądał to spotkanie z trybun, ponieważ został zawieszony za obrażanie sędziego w starciu z Koroną Kielce. Teraz, co sugeruje Przegląd Sportowy Onet, chce rozwiązać kontrakt z Radomiakiem.
Radomianie pod wodzą Feio spisywali się jak dotąd przyzwoicie. Obecnie plasują się w środku stawki z pięcioma punktami straty do czwartego Rakowa Częstochowa i pięcioma puntami przewagi nad strefą spadkową. Portugalczyk objął stery Radomiaka pod koniec października 2025 roku. W poprzednim sezonie prowadził Legię Warszawa, z którą zajął piąte miejsce w PKO BP Ekstraklasie, wygrał Puchar Polski oraz dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji, pokonując na wyjeździe m.in. przyszłego triumfatora tych rozgrywek - Chelsea.
Radomiak następny mecz ma rozegrać 13 marca u siebie z... Legią.
Przejdź na Polsatsport.pl
