ZAKSA ukąsiła Aluron. Kiedyś już tak było, tylko odwrotnie...

Marek MagieraSiatkówka

Przyznam szczerze, że po dwóch setach meczu Aluron CMC Warty Zawiercie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle miałem w głowie pomysł, aby w cotygodniowym tekście trochę ponarzekać na pierwszą rundę play-off PlusLigi, po fantastycznej przecież fazie zasadniczej. Na szczęście nie muszę tego robić, bo siatkarze z Zawiercia i Kędzierzyna-Koźla zadbali o to, aby "ochy i achy" wróciły na wcześniej upatrzone pozycje.

Sześciu siatkarzy w granatowych strojach z numerami na plecach, stojących blisko siebie i rozmawiających podczas meczu siatkówki.
fot. PAP
Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w akcji.

Co oznacza zwycięstwo ZAKSY w wyjazdowym meczu z Aluronem? Na razie nic. Ale ponieważ od jakiegoś czasu w pierwszej rundzie play-off gramy do dwóch wygranych spotkań, to można się spodziewać, że w świąteczny wielkanocny poniedziałek oczy całej siatkarskiej Polski zwrócone będą na Kędzierzyn-Koźle, aby wypatrywać wielkiej niespodzianki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tak ma wyglądać skład ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w sezonie 2026/2027

 

W historii naszej zawodowej ligi nie zdarzyło się jeszcze nigdy, aby lider po fazie zasadniczej pożegnał się z szansą na mistrzostwo Polski już w ćwierćfinale. Zdarzały się porażki w pojedynczych spotkaniach, głównie w meczach, kiedy dawno temu grano w tej fazie do trzech wygranych spotkań, ale sensacji nigdy nie było.

 


W historii rywalizacji zawiercian i kędzierzynian blisko sensacyjnych rozstrzygnięć było już dwa razy, tylko że drużyny były wówczas w innych miejscach. To Aluron atakował z niższej pozycji - dwa razy z czwartej. ZAKSA była liderem po fazie zasadniczej i dwa razy przegrywała pierwsze mecze na swoim boisku w sezonach 18/19 i 21/22. W tym pierwszym sezonie w play-off brało udział sześć drużyn, w tym drugim osiem.


Zobaczymy, co przyniosą rewanże w pozostałych parach. Pierwsze mecze z małymi fragmentami były dość jednostronne i to akurat jest zaskakujące, bo w fazie zasadniczej doświadczyliśmy przecież emocji na zupełnie innym poziomie.


Na komplet półfinalistek musimy poczekać w Tauron Lidze. Na razie zameldował się tam Developres Rzeszów, który był liderem po fazie zasadniczej i bez żadnego problemu pokonał bydgoski Pałac oraz BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, który w rywalizacji czwartej z piątą drużyną potrzebował dwóch meczów do zamknięcia rywalizacji.


Trzeci mecz będzie potrzebny w rywalizacji zespołów z Opola i Mielca. Tutaj zaczęło się od wyjazdowej wygranej Ita Tools Stali w Opolu, w rewanżu w Mielcu z kolei lepsze było Uni.


W poniedziałkowe popołudnie zobaczymy też, co przyniesie mecz w Szczecinie, gdzie Chemik podejmował będzie zespół PGE Budowlanych Łódź. Pierwszy mecz obu drużyn w Łodzi był widowiskiem, które oglądało się z przyjemnością ze względu na dużą dawkę emocji i zmienność sytuacji. Chemik prowadził już 2:0 i miał w czwartym secie piłkę meczową, ale nie wykorzystał szansy.

 

A play-off ma to do siebie, że często drugiej szansy nie daje.

Przejdź na Polsatsport.pl
Kto wygra PlusLigę 2025/2026?

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie