Tego ostatnio brakowało ekipie z Zawiercia. Bołądź powiedział wprost
Bartłomiej Bołądź był bohaterem rewanżowego meczu Aluron CMC Warta Zawiercie – Cucine Lube Civitanova. - W każdym elemencie zagraliśmy na swoim poziomie, czego nam ostatnio zabrakło w meczu z ZAKSĄ - powiedział w rozmowie z Bożeną Pieczko.

Aluron CMC Warta Zawiercie po raz drugi ograła Cucine Lube Civitanova. Podopieczni Michała Winiarskiego zapewnili sobie tym samym awans do Final Four Ligi Mistrzów. W półfinale ich rywalem będzie turecki Ziraat Bankkart Ankara.
ZOBACZ TAKŻE: Liga Mistrzów siatkarzy. Pary półfinałowe. Kto zagra w Final Four?
- W każdym elemencie zagraliśmy na swoim poziomie, czego nam ostatnio zabrakło w meczu z ZAKSĄ. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale za chwilę mamy kolejne spotkanie w PlusLidze, więc teraz na tym się skupiamy - powiedział.
Bołądź został wybrany najlepszym zawodnikiem środowego spotkania.
- Fajnie, że udało się pomóc drużynie i w ataku, i na zagrywce, ale myślę, że wszystkim chłopakom należą się brawa. Nawet w trzecim secie od samego początku walczyli i dobrze, że udało się zamknąć ten mecz w trzech setach, bo potrzebujemy trochę oddechu - dodał.
Przed ekipą z Zawiercia ćwierćfinałowy mecz PlusLigi z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. To już 6 kwietnia. Bołądź i spółka przegrali pierwszy mecz, więc w poniedziałek będą musieli walczyć o doprowadzenie do trzeciego spotkania.
- Myślę, że musimy szybko zapomnieć o tym meczu. Może nie mamy dużo czasu, ale myślę, że jeśli zaprezentujemy się tak jak z Włochami, to powinniśmy powalczyć w Kędzierzynie-Koźlu o zwycięstwo - zakończył.
Transmisja meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Aluron CMC Warta Zawiercie w poniedziałek 6 kwietnia od 17.30 w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Extra 2 i online na Polsat Box Go.
Przejdź na Polsatsport.pl

