Arsenal bliżej półfinału LM. Gol w końcówce

Arsenal pokonał Sporting Lizbona 1:0 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów. Zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry zdobył Kai Havertz. Był to powrót do stolicy Portugalii Viktora Gyokeresa, który trafił do londyńskiej drużyny właśnie z ekipy "Lwów".

Piłkarze walczą o piłkę pod bramką podczas meczu.
fot: PAP
Arsenal pokonał Sporting Lizbona 1:0 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Szwed w barwach Sportingu spisywał się w przeszłości znakomicie. W latach 2023-2025, zanim dołączył do Arsenalu, zdobył aż 97 bramek w 102 spotkaniach ligowych. Z kolei w Lidze Mistrzów zanotował dla portugalskiego klubu sześć trafień w ośmiu występach.

 

W pierwszej połowie to gospodarze byli stroną przeważającą. Londyńczycy grali wysoko ustawioną linią obrony, co Sporting próbował wykorzystać już na początku meczu. Świetnym podaniem na wolne pole popisał się Ousmane Diomande, który zagrał za plecy obrońców i stworzył tym samym doskonałą okazję Maximiliano Araujo. Urugwajczyk oddał groźny strzał, jednak piłka po interwencji Davida Rayi odbiła się jeszcze od poprzeczki i nie wpadła do siatki.

 

ZOBACZ TAKŻE: Były gwiazdor Arsenalu zakończył karierę. Dzielił szatnię z Cristiano Ronaldo

 

Ostatecznie w ciągu pierwszych 45 minut spotkania nie zobaczyliśmy żadnych goli. W końcówce tempo gry podkręcili wprawdzie "Kanonierzy", jednak do przerwy na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis.

 

W drugiej połowie obie ekipy skupiły się na bardzo fizycznej i intensywnej walce w środku pola. W 63. minucie Arsenal dopiął swego, gdy piłkę do siatki skierował Martin Zubimendi. Jak się jednak okazało, na wcześniejszym etapie tej akcji Gyokeres znajdował się na pozycji spalonej. Sędzia, po analizie VAR, zmienił pierwotną decyzję i ostatecznie nie uznał gola.

 

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, do głosu doszedł rezerwowy "Kanonierów" - Kai Havertz. Niemiec wykorzystał precyzyjne dogranie Gabriela Martinellego i w doliczonym czasie gry zdobył bramkę na 1:0.

 

Starcie rewanżowe odbędzie się 15 kwietnia o godzinie 21:00 na Emirates Stadium w Londynie.

 

W półfinale zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się z lepszym z pary FC Barcelona - Atletico Madryt.

 

Sporting Lizbona - Arsenal 0:1 (0:0)

Bramka: Kai Havertz 90+1.

 

Sporting: Rui Silva - Ivan Fresneda, Ousmane Diomande, Goncalo Inacio, Maximiliano Araujo - Hidemasa Morita, Joao Simoes (62. Daniel Braganca) - Geny Catamo, Trincao, Pedro Goncalves (79. Rafael Nel) - Luis Suarez.

 

Arsenal: David Raya - Ben White, William Saliba, Gabriel Magalhaes, Riccardo Calafiori - Martin Odegaard (70. Kai Havertz), Martin Zubimendi, Declan Rice - Noni Madueke (76. Max Dowman), Viktor Gyokeres, Leandro Trossard (76. Gabriel Martinelli).

 

Żółta kartka: Hidemasa Morita.

 

Sędziował: Daniel Siebert (Niemcy).

Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Ukraina - Szwecja. Skrót meczu

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie