Dyrektor POLADY zabrał głos ws. Mikołaja Sawickiego. Będzie walka o odszkodowanie?
Mikołaj Sawicki, w którego organizmie w maju ubiegłego roku rzekomo wykryto niedozwolone substancje, został uniewinniony. Teraz głos w sprawie zabrał dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej, Michał Rynkowski. Czy polski siatkarz będzie ubiegał się o odszkodowanie?

W maju zeszłego roku Mikołaj Sawicki został oskarżony o stosowanie niedozwolonej substancji dopingowej i zawieszony na kilka miesięcy. Na początku marca Światowa Organizacja Antydopingowa (WADA) postanowiła odwiesić siatkarza, ponieważ w analizie jego próbek dopatrzono się błędów laboratoryjnych. To oznaczało, że przyjmujący mógł wrócić do gry. Na parkiecie PlusLigi ponownie pojawił się w meczu ze Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa w dniu 19 marca.
ZOBACZ TAKŻE: Przeżyjmy to jeszcze raz! Najlepsze akcje półfinałów PlusLigi (WIDEO)
26-latek udowodnił swoją niewinność, co obiło się szerokim echem w świecie sportu. Rzadko bowiem zdarza się, by sportowiec dowiódł błędu laboratorium przeprowadzającej badanie. Polskie laboratorium zostało pociągnięte do odpowiedzialności za to zdarzenie.
- Nigdy wcześniej nie było wątpliwości co do wyników dostarczanych przez polskie laboratorium. Mamy do czynienia z sytuacją ewidentną, która została potwierdzona przez Światową Agencję Dopingową, tak że zostały wyciągnięte już konsekwencje - powiedział dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski w programie Polsat Sport Talk Extra.
Później badano okoliczności przeprowadzenia niewłaściwej analizy. Pozostaje również kwestia ewentualnych konsekwencji. Jakie mogą one być?
- Zawodnik jest niewinny i nie ma co do tego wątpliwości. Co do postępowania odszkodowawczego, to jest to oczywiście pytanie do samego zawodnika. Niemniej jednak, każde laboratorium posiada odpowiednie ubezpieczenie właśnie na tego rodzaju przypadki. (...) Są dwie ścieżki: ugodowa albo realizacja postępowania przed sądem - dodał Rynkowski.
Sawicki był zawieszony od 30 maja 2025 roku. W swojej karierze reprezentował barwy m.in. BBTS-u Bielsko-Biała i PGE Skry Bełchatów, natomiast od zeszłego sezonu jest związany z Bogdanką LUK Lublin, z którą wywalczył mistrzostwo Polski i Puchar Challenge.
Obecnie klub z Lublina walczy o powtórzenie wyniku z zeszłego roku. W wielkim finale - już drugi rok z rzędu Wilfredo Leon, Sawicki i spółka zmierzą się z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.

Przejdź na Polsatsport.pl


