Iga Świątek zakończyła współpracę z trenerem! Polka zabrała głos
Wim Fissette nie będzie już trenerem Igi Świątek. Polska tenisistka przekazała informację o zakończeniu współpracy ze szkoleniowcem za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Świątek ostatnio brała udział w tegorocznej edycji turnieju WTA w Miami. Polka odpadła z amerykańskiej imprezy już w drugiej rundzie, kiedy lepsza od niej okazała się Magda Linette. Zawodniczka pochodząca z Raszyna zaliczyła także spadek w rankingu WTA. Wyprzedziła ją Elena Rybakina, przez co Świątek plasuje się obecnie na trzecim miejscu w ogólnoświatowym zestawieniu tenisistek.
ZOBACZ TAKŻE: Aryna Sabalenka nie do zatrzymania! Kolejne zwycięstwo w Miami
Sześciokrotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych w poniedziałek na swoich mediach społecznościowych opublikowała komunikat, który zaskoczył niektórych kibiców. Polka postanowiła zakończyć współpracę ze swoim dotychczasowym trenerem - Wimem Fissettem.
"Czasami życie i sport przynoszą takie momenty... Miami nie było dla mnie łatwe. Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niedosytu i odpowiedzialności za to co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie" - rozpoczęła Polka.
"Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissettem podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy - w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń. Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie" - można przeczytać na profilu tenisistki na Instagramie.
Czy w sztabie byłej liderki rankingu WTA dojdzie do innych roszad?
"Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian" - napisała.
Raszynianka nie przekazała jeszcze, kto będzie jej trenerem.
"Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu, krok po kroku, bo jak często mówię - to maraton, a nie sprint" - stwierdziła.
Fissette współpracował ze Świątek od października 2024 roku. Pod jego batutą Raszynianka sięgnęła po zwycięstwa na Wimbledonie, a także turniejach w Cincinnati i Seulu.
Przejdź na Polsatsport.pl
