Polak nie poleci z drużyną na obóz. Oto powód
Dawid Kownacki od dłuższego czasu borykał się z problemami zdrowotnymi. Pod koniec roku wrócił na boisko i wydawało się, że znów pokaże swoją klasę. Hertha ogłosiła, że niespodziewanie nie poleci jednak na obóz przygotowawczy do Portugalii.

Na oficjalnej stronie klubu poinformowano, że Kownacki, choć znajduje się na liście wyjazdowej, nie poleci z resztą drużyny z powodu choroby. "Nie jest w stanie podróżować z powodu infekcji grypopodobnej" - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Chcieli obrzucić go szczurami. Klub podjął radykalne środki
Dziennik "Kicker" napisał, że polski piłkarz wziął udział w piątkowym treningu, ale nikt nie chce ryzykować. Pozostanie zatem w Berlinie, natomiast jeśli jego stan zdrowia się poprawi, to może dolecieć do zespołu do Algarve.
Jak się okazało, nie tylko Kownacki pozostał w Berlinie. "Berliner Morgenpost" ujawnił, że Hertha musiała zmienić plan podróży. Miała wylecieć w sobotę po południu, natomiast lot został odwołany ze względu na złe warunki atmosferyczne.
"Samolot, który miał polecieć do Algarve, znajdował się już na płycie lotniska w momencie odwołania lotu. Hertha padła ofiarą zimowej pogody" - podsumowano. Ostatecznie zespół, mając na pokładzie m.in. Michała Karbownika, ma dolecieć na miejsce w niedzielę.
Kownacki rozegrał dotąd w barwach Herthy 12 meczów, w których strzelił cztery gole i zanotował jedną asystę.
Przejdź na Polsatsport.pl