W finale Tauron Pucharu Polski siatkarzy Bogdanka LUK Lublin wygrała z Asseco Resovią 3:0. Decydujące starcie miało jednostronny przebieg, toczyło się pod dyktando mistrzów Polski, a rzeszowianie dopiero w trzecim secie zdołali nawiązać wyrównaną walkę. Bogdanka wywalczyła to trofeum po raz pierwszy w historii.
fot. Jakub Piasecki / Cyfrasport
Siatkówka - finał Pucharu Polski. Bogdanka Lublin wygrała z Asseco Resovia.
Finałową batalię efektownie rozpoczęli siatkarze Bogdanki, którzy od pierwszych akcji narzucili rywalom swoją grę. Asami popisali się Fynnian McCarthy oraz Wilfredo Leon i mistrzowie Polski prowadzili 9:2. Po takim wstępie grali pewnie, skutecznie w ataku i kontrolowali sytuację. Po punktowym bloku różnica doszła do dziesięciu oczek (17:7), a później było jeszcze 21:9. Punktowa zagrywka Jacksona Younga dała lublinianom piłkę setową (24:13), siatkarze Asseco Resovii obronili się w dwóch akcjach, ale w kolejnej dotknęli siatki (25:15).
Set numer dwa również przyniósł udane otwarcie lublinian (7:2). Siatkarze Resovii próbowali nawiązać walkę, ale przeciwnicy utrzymywali wyraźną przewagę (11:6, 15:9 - po asie Wilfredo Leona) i na przestrzeni seta kontrolowali sytuację. Krótki przestój przytrafił im się dopiero w końcówce, gdy rzeszowianie obronili trzy piłki setowe. Wygraną Bogdanki 25:20 przypieczętował skutecznym atakiem Leon.
Początek trzeciej odsłony bardziej optymistyczny dla ekipy z Rzeszowa, która miała minimalną przewagę (6:8), a później odskoczyła na trzy oczka, gdy asa posłał Klemen Cebulj (8:11). Bogdanka odrobiła straty przy zagrywkach Wilfredo Leona (13:12). Gra na pewien czas się wyrównała, ale w końcówce lepsi byli lublinianie. Odskoczyli na cztery oczka, gdy dwie kolejne akcje skończył Aleks Grozdanow. Dwa błędy rywali w ostatnich akcjach - zepsuta zagrywka i autowy atak - przyniosły lublinianom punkty na wagę Pucharu Polski (25:20).
Najwięcej punktów: Wilfredo Leon (15), Kewin Sasak (12), Jackson Young (11) - Bogdanka; Klemen Cebulj (13) - Resovia. Lublinianie byli skuteczniejsi w ataku, lepiej punktowali zagrywką (8-3) oraz blokiem (10-6) i popełnili mniej błędów własnych.
Bogdanka: Jackson Young, Fynnian McCarthy, Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Aleks Grozdanow, Kewin Sasak – Thales Hoss (libero) oraz Daenan Gyimah. Trener: Stephane Antiga. Resovia: Klemen Cebulj, Danny Demyanenko, Karol Butryn, Artur Szalpuk, Mateusz Poręba, Marcin Janusz – Paweł Zatorski (libero) oraz Yacine Louati, Jakub Bucki, Cezary Sapiński, Erik Shoji. Trener: Massimo Botti.