Wielki powrót Ligi Europy. Terminarz, hitowe starcia, gdzie zobaczyć mecze na żywo
Liga Europy wraca z przytupem. Kibice szykują się na szlagiery z udziałem reprezentantów Polski w przedostatniej kolejce fazy ligowej. Na boisko wybiegną m.in. gwiazdy Premier League i Serie A. Swój mecz zagra też FC Porto, zespół, który ostatnio cieszy się ogromnym zainteresowaniem polskich kibiców.

Siódma kolejka fazy ligowej LE zaplanowana jest na czwartek, 22 stycznia 2026 roku. Odbędzie się 18 spotkań, po dziewięć o 18:45 i 21:00. W pierwszej turze na boisko wyjdą piłkarze FC Porto.
Kiwior i Bednarek jadą do Czech
Liderzy portugalskiej ekstraklasy zmierzą się na wyjeździe z czeską Viktorią Pilzno. Zapewne obroną "Smoków" będą dyrygować Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Wiadomo jednak, że nie wystąpi Oskar Pietuszewski. Utalentowany nastolatek może zagrać dopiero w fazie pucharowej.
FC Porto walczy, by awansować bezpośrednio do jej dalszej fazy, czyli 1/8 finału. Na razie klub zajmuje 8. miejsce, ostatnie, które gwarantuje ten przywilej. Wywieźć trzy punkty z Pilzna będzie jednak niełatwo. Czesi są jak dotąd niepokonani, a na liście "skalpów" mają AS Romę.
Rzymianie szykują się na starcie z VfB Stuttgart. I tu może się pojawić polski akcent, bo włoską drużynę reprezentuje Jan Ziółkowski. Obie ekipy mają po 12 punktów i serię trzech wygranych w ostatnich meczach Ligi Europy. Zwycięzca może się wślizgnąć do czołowej ósemki.
Obecnie na szczycie tabeli LE są:
Lyon
Midtjylland
Aston Villa
W tym ostatnim zespole, należącym też do czołówki angielskiej Premier League, gra Matty Cash. Obrońca reprezentacji Polski szykuje się na hitowy pojedynek z tureckim Fenerbahçe Stambuł dowodzonym przez byłego klubowego kolegę, a wcześniej gwiazdę Realu Madryt, Marco Asensio.
Świderski znów ukąsi
Bardzo dobrze poczyna sobie Karol Świderski z Panathinaikosu. Cztery bramki dla greckiej drużyny dają mu piąte miejsce w klasyfikacji strzelców. W meczu z węgierskim Ferencvarosem jego gole mogłyby wydatnie pomóc Ateńczykom w poprawie sytuacji w rozgrywkach (aktualnie zajmują 15. pozycję).
Fanów zainteresują też inne potyczki. Wydobyć się z dolnej części tabeli chcą zawodnicy Rangers FC i Feyenoordu Rotterdam. Bologna podejmie u siebie Celtic Glasgow i niewykluczone, że w bramce włoskiego zespołu pojawi się Łukasz Skorupski, a ewentualne zwycięstwo z PAOK-iem Saloniki umocniłoby Betis Sewilla w czołówce zestawienia.
Te oraz inne emocjonujące starcia będzie można oglądać na sportowych antenach Polsatu.
Przejdź na Polsatsport.pl
