Tym razem bez niespodzianki! Pewne zwycięstwo PGE Projektu Warszawa
Indykpol AZS Olsztyn przegrał z PGE Projektem Warszawa 0:3 w spotkaniu 21. kolejki PlusLigi. Najwięcej emocji kibice mogli doświadczyć w trzecim, najbardziej wyrównanym secie. Najlepszym zawodnikiem tego meczu wybrano rozgrywającego gości, Jana Firleja.


Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa. Skrót meczu

TOP 10 akcji PGE Projekt Warszawa w meczu Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa

TOP 10 akcji Indykpol AZS Olsztyn w meczu Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa

Ataki w meczu Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa

Asy serwisowe w meczu Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa

Bloki w meczu Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa

Kevin Tillie: W tej fazie sezonu, ze względu na natłok meczów, jest bardzo trudno

Jan Hadrava: Liczyliśmy na więcej, ale Warszawa to mocny zespół, bijący się o czołówkę tej ligi

Linus Weber: Patrząc na wynik, wykonaliśmy w Olsztynie całkiem niezłą robotę

Damian Wojtaszek: Nawet nie wiem, kiedy zleciało mi te 500 meczów PlusLidze
Na początku tego meczu gra obu zespołów falowała. Raz na niewielkie prowadzenie wysuwali się Olsztynianie, a raz Warszawianie. W połowie seta lepiej zaczęli prezentować się goście, którzy "odskoczyli" na cztery punkty. Tej przewagi już nie oddali. Ze spokojem dokończyli tę partię, a skutecznym atakiem "wykończył" ją bardzo dobrze spisujący się Bartosz Bednorz.
ZOBACZ TAKŻE: Opuścił mundial przez koszmarną kontuzję. Teraz wrócił. "Nogi mi się trzęsły"
Drugi set przebiegał pod dyktando stołecznej ekipy. Już po pierwszych kilku minutach zyskała ona cztery punkty przewagi i utrzymała je niemal do samego końca. Wprawdzie w końcówce Olsztynianie zmniejszyli stratę do dwóch "oczek", ale i to na niewiele się zdało. Później Warszawianie zdobyli trzy punkty z rzędu i wygrali drugą partię do 19.
Trzeci set miał być dopełnieniem całości, ale tak się nie stało. Zespół prowadzony przez Daniela Plińskiego rzucił się do walki. Prowadził nawet 9:7, ale później, dzięki solidnej zagrywce Karola Kłosa, rywale wrócili do gry. Swoje w polu serwisowym dołożył też Bednorz i Warszawianie znów przodowali. W końcówce kolejny raz zrobiło się nerwowo, lecz Olsztynianie, mimo że w tym sezonie sprawili już niejedną niespodziankę, tym razem nie dali rady tego zrobić. Projekt zwieńczył dzieła i zakończył to spotkanie w trzech setach.
Najlepszym zawodnikiem tego meczu został rozgrywający stołecznej drużyny, Jan Firlej.
Indykpol AZS Olsztyn - PGE Projekt Warszawa 0:3 (21:25, 19;25, 24:26)
Indykpol AZS Olsztyn: Karol Borkowski, Jan Hadrava, Paweł Halaba, Seweryn Lipiński, Dawid Siwczyk, Johannes Tille - Jakub Ciunajtis (libero) – Paweł Cieślik, Kuba Hawryluk, Mateusz Janikowski, Łukasz Kozub, Jakub Majchrzak, Arthur Szwarc
PGE Projekt Warszawa: Bartosz Bednorz, Jan Firlej, Karol Kłos, Jurii Semeniuk, Kevin Tillie, Linus Weber - Damian Wojtaszek (libero) - Bartosz Gomułka, Michał Kozłowski


