Kolejny wypadek na igrzyskach! Olimpijczyk trafił do szpitala
Jakob Mandlbauer trafił do szpitala po tym, jak jego bobslej przewrócił się na torze. 27-latek przez dłuższy czas nie był w stanie się podnieść. Został przewieziony do szpitala.

Do dramatu doszło podczas przejazdu czwórek. W pewnym momencie Austriacy stracili kontrolę nad pojazdem i przewrócili się na bok. Przez bardzo dużą prędkość nie byli w stanie się zatrzymać.
ZOBACZ TAKŻE: Ostatni start w karierze już za nią. Pięciokrotna polska olimpijka poza finałem
Pełniący funkcję pilota zespołu Jakob Mandlbauer doznał dość poważnych obrażeń, ale pozostałym trzem członkom drużyny udało się wyjść z tej sytuacji bez szwanku.
"Do wypadku doszło w sobotę 21 lutego na olimpijskim torze w Cortinie. Austriacka załoga, jadąca z prędkością 115 km/h, straciła kontrolę nad pojazdem przy wyjściu z dziewiątego wirażu. Bobslej przewrócił się na bok i z dużą siłą sunał po lodowej rynnie, obijając się o bandy" - relacjonował niemiecki dziennik "Bild".
27-letni sportowiec nie podnosił się. Służby medyczne natychmiast rzuciły mu się na pomoc. Bobsleiście założono kołnierz ortopedyczny i zniesiono go na noszach. Trafił do szpitala. Po południu rzecznik reprezentacji Austrii przekazał, że zawodnik jest przytomny.
Rywalizacja czwórek była wyjątkowo pechowa. Prócz austriackiej ekipy, przewróciły się także bobsleje reprezentantów Francji oraz Trynidadu i Tobago.
Przejdź na Polsatsport.pl
